Kultura

Świekatowo w obiektywie Gackowskiego

rydzek
03.02.2012 10:10
A A A Drukuj
W Gminnej Bibliotece Publicznej Jakub Gackowski, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Gminy Świekatowo zaprezentował swoją nową publikację. Jest nią album "Gmina Świekatowo w obiektywie"

 Krzysztof Pardo: Pana pasją jest fotografia

Jakub Gackowski: Interesowałem się wieloma rzeczami, ale fotografia by-ła i jest dla mnie największa pasją. Szczególnie lubię uwieczniać na zdję-ciach przyrodę. Niestety ostatnio mam na to coraz mniej czasu.
Pierwsze zdjęcie...
- Już nawet nie pamiętam, było to pewnie gdzieś na początku szkoły pod-stawowej.
Pierwszy aparat...
- Kupiłem sobie zaraz po I komunii św. Była to radziecka Vilia, prosty kompaktowy aparat. Nie wiedziałem wtedy jeszcze po co jest czas i przysło-na, ale próbowałem wykonywać zdjęcia rodzinne. Od tego się chyba wszystko zaczęło i trwa to z większymi lub mniej-szymi przerwami do dnia dzisiejszego.
Czy było takie ujęcie, którego nie udało się wykonać ?
- Niestety takich ujęć jest dużo. Szczególnie w fotografii przyrodniczej wykonuje się często dziesiątki czy setki zdjęć i na końcu okazuje się, że żadne zdjęcie nie jest takie, jakie sobie zapla-nowaliśmy. Pamiętam, jak kiedyś chcia-łem zrobić zdjęcie mojego taty malują-cego okno. Tata wykonywał przy tym śmieszne pozy, a ja tak się skupiłem na tym, aby dobrze naświetlić to zdjęcie, że w końcu nie zdążyłem go wykonać, bo tata odszedł od okna.
Jak długo zbierał Pan materiały do tego albumu?
- Sam pomysł wydania publikacji pojawił się jakieś trzy miesiące temu. Wcześnie, bo na początku 2010 roku otrzymałem z Gminnej Biblioteki Pu-blicznej w Świekatowie propozycję przygotowania cyklu wystaw z okazji 20-lecia reaktywowania gminy, prezen-tujących poszczególne sołectwa naszej gminy. Co miesiąc prezentowałem inną wieś. Na końcu miała być jedna duża wystawa podsumowująca cały cykl. W związku z tym miałem już sporo przygotowanego materiału i wtedy przyszła myśl, aby zamiast końcowej wystawy wydać album.
To też doskonała promocja gminy Świekatowo
- Mam nadzieję, że tak. Zresztą al-bum został tak pomyślany, aby ktoś bio-rąc go do ręki mógł nie tylko oglądać zdjęcia, ale przeczytać sporo informacji na temat gminy, jej historii, ciekawych miejsc, zabytków, czy życia społecznego. Na końcu albumu jest też mapka z zaznaczonymi ciekawymi miejscami i obiektami.
Jest Pan zadowolony z końcowego efektu?
- Pewnie sporo bym zmienił, może dołożyłbym więcej stron, zmienił format. Jednak generalnie uważam, że album wydany jest na przyzwoitym poziomie, z czego najbardziej się cieszę, zbiera sporo pochwał.
Ktoś pomógł w realizacji zadania?
- Wiele osób. Tekst napisała Anita Łysek-Gracz, tłumaczenie na język an-gielski wykonał Wiesław Mroziński, ko-rekty dokonała Małgorzata Putkowska. Natomiast całość złożył Daniel Morzyń-ski. Jednak album nie ukazałby się bez pomocy sponsorów, bez nich w ogóle by nie powstał.
Publikacja składa się z kilku rodziałów...
- Pierwszy to po prostu Gmina Świekatowo, gdzie są różne zdjęcia Świekatowa i poszczególnych sołectw, dalej jeziora, zdjęcia krajobrazowe z podzieleniem na pory roku i trochę fotek przyrodniczych ssaków i ptaków. Następny dział to zabytki, których nie ma na naszym terenie zbyt dużo, ale jest kościół, są dworki w Szewnie, Stążkach i Lipienicy, nieczynna stacja kolejowa Świekatowo Wschód, czy też wiele kapliczek i cmentarzy. Publikacja zapewne nie byłaby pełna, gdyby nie zostało zaprezentowane szeroko rozumiane Życie Społeczne, czyli kolejny dział, gdzie są zdjęcia z różnych imprez: dożynek, Dni Świekatowa, zawodów sportowych. Ostatni dział to Życie Religijne, gdzie są zdjęcia z wielkopiątkowych dróg krzyżowych, pielgrzymek do Topolna i nabożeństw majowych.
Czy w najbliższej przyszłości mo-żemy się spodziewać kolejnych publikacji Jakuba Gackowskiego?
- Mam kilka tematów, którymi chciałbym się zająć. Jednym z nich jest nieczynna linia kolejowa Pruszcz Bagienica - Laskowice Pomorskie, która mimo pewnych prób ratowania z roku na rok ulega coraz większej dewastacji. Inny to kapliczki i krzyże przydrożne oraz odbywające się przy nich nabożeństwa majowe. Poza tym mam nadzieję, że moje zdjęcia nadal będą ukazywać się w wielu wydawnictwach promocyjnych i albumowych dotyczących głównie naszego regionu
Dziękuję za rozmowę
Not. KP

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: