Kloska był przez kilka ostatnich lat dyrektorem nowskiej przychodni. Na jego pracę nie narzekano. Tym bardziej że za jego rządów placówkę odnowiono i wyposażono w nowy sprzęt. Poza szefowaniem zajmował się też jednak prywatną praktyką, a przepisy wyraźnie tego zabraniają. Gdy burmistrz Woliński przedstawił mu pismo od wojewody z prawnym uzasadnieniem niełączenia obu tych funkcji, Kloska sam zrezygnował. Nie odszedł jednak z nowskiej poradni i przyjmował tam dalej chorych jako pediatra. Zrezygnował jednak z prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Jego miejsce tymczasowo zajął inny nowski lekarz Piotr Szulc.W połowie października został ogłoszony konkurs na stanowisko dyrektora przychodni. Zgłosiło się dwóch chętnych - Zbigniew Kloska i Leszek Waliński. Wygrał Kloska.- Formalnie funkcję dyrektora obejmie od 1 stycznia, gdy jego kandydaturę poprze burmistrz Czesław Woliński - mówi Zdzisław Lorkowski, wiceburmistrz Nowego.KAR











