Ponad sto stron o gminie Osie turysta może dostać za darmo

rydzek
12.04.2013
A A A
- Kalendarzowa wiosna daje nadzieję na klimatyczną, a początek sezonu turystycznego już blisko, zapraszam więc do gminy Osie i zachęcam do aktywnego wypoczynku - mówi Mariusz Chudecki (na zdjęciu na Skwerze im. prof. Alfonsa Hoffmanna przy pamiątkowym obelisku w Tleniu)

- Kalendarzowa wiosna daje nadzieję na klimatyczną, a początek sezonu turystycznego już blisko, zapraszam więc do gminy Osie i zachęcam do aktywnego wypoczynku - mówi Mariusz Chudecki (na zdjęciu na Skwerze im. prof. Alfonsa Hoffmanna przy pamiątkowym obelisku w Tleniu) (Fot. Nadesłane)

O tym, w jakich okolicznościach powstał przewodnik turystyczny gminy Osie, co w nim znajdziemy i dlaczego warto zwiedzić tę część powiatu świeckiego, rozmawiamy z Mariuszem Chudeckim z Bractwa Czarnej Wody z Osia.

Skąd wziął się pomysł stworzenia przewodnika turystycznego?
- Z zapotrzebowania społecznego sygnalizowanego od co najmniej 10 lat przez właścicieli ośrodków wypoczynkowych, przedstawicieli samorządu i samych turystów. Od wydania informatora turystycznego o gminie Osie minęło ponad 17 lat. W tym czasie na skutek rozwoju gospodarczego w infrastrukturze turystycznej gminy zaszły ogromne zmiany. Znaczenie miała też lokalna tradycja. Dzięki Bractwu Czarnej Wody i Wdeckiemu Parkowi Krajobrazowemu nasza gmina jest swoistym zagłębiem przewodnikowym. W ostatnich dziewięciu latach ukazało się aż pięć przewodników po wybranych szlakach turystycznych czy też parku. Nakłady większości z nich już się wyczerpały. To dowód społecznego zapotrzebowania na tego typu publikacje. Brakowało jednak bedekera, który szeroko, wszechstronnie przedstawi całą gminę.
Był to pana autorski pomysł?
- Interesuję się turystyką, staram się na bieżąco śledzić wydawnictwa o tej tematyce, szczególnie dotyczące Borów Tucholskich, Pomorza. Uczestniczyłem w pracach nad składem i współredagowałem pierwsze w dziejach naszej gminy wydawnictwo turystyczne pn. „Informator turystyczny. Gmina Osie”, który w 1995 r. ukazał się nakładem Koła Terenowego w Osiu Towarzystwa Miłośników Borów Tucholskich. Wspólnie z Józefem Malinowskim jestem też autorem dwóch przewodników historyczno-turystycznych: po szlaku im. prof. Alfonsa Hoffmanna („Profesor Alfons Hoffmann - człowiek, który oświetlił Pomorze”, Osie, 2005 i 2006) i ks. dr. Bernarda Sychty („Piękno przyrody, ludowej kultury i słowa. Śladami ks. dr. Bernarda Sychty po ziemi świeckiej”, Osie, 2007). Ostateczny kształt przewodnika to wynik m.in. tych zainteresowań i doświadczeń.
Kto był odpowiedzialny za zbieranie informacji zamieszczonych w książce?
- Autorzy poszczególnych rozdziałów to Beata Bucholc, zmarły w ubiegłym roku Marek Chmara, Mariusz Chudecki, Mariusz Deinowski, Wiesława Herder, Marek J. Lejk, Józef Malinowski, Teresa Malinowska, Halina Spychalska, Małgorzata Szulta, Dawid Warzyński, Aleksander Willim. Wszyscy odpowiadamy za zawartość merytoryczną przygotowanych przez nas tekstów. Do współpracy zaprosiłem też Daniela Siewerta, który udostępnił swoje zdjęcia przyrodnicze. Autorami przewodnika są osoby zawodowo związane z prezentowaną przez siebie tematyką lub też pasjonaci od lat interesujący się daną dziedziną.
Jakie informacje znajdziemy w przewodniku?
- Przewodnik szczególnie obszernie informuje o szlakach turystycznych, trasach nordic walking, szlaku kajakowym Wdy, bazie turystycznej i noclegowej. Jest jednak czymś więcej - skarbnicą wiedzy o historii, przyrodzie, środowisku geograficznym, kulturze i sztuce ludowej oraz gospodarce gminy Osie. Dlatego cieszy się tak dużym zainteresowaniem jej mieszkańców. Świadomie swym zasięgiem terytorialnym wykroczyliśmy poza gminę. Dotyczy to nie tylko opisu szlaków turystycznych. W rozdziale „To warto zobaczyć” znajdziemy wiele informacji o miejscowościach i miejscach wartych poznania w powiecie świeckim i Borach Tucholskich. Dzięki temu poszerzyliśmy znacznie ofertę turystyczną o nowe atrakcje. Mam nadzieję, że przez to zyska uznanie także turystów. Przewodnik jest istotnym elementem nie tylko informacji turystycznej, lecz także promocji gminy Osie i gmin sąsiednich, powiatu świeckiego.
Jak długo powstawała książka?
- Prace nad ostateczną jej redakcją trwały kilka miesięcy, natomiast zebranie i opracowanie informacji do rozdziałów zajęło około dwóch lat. Szczególnie pracochłonne i czasochłonne było przejechanie szlaków turystycznych, ich opisanie i wykonanie zdjęć. Całkowita ich długość to blisko 380 km. Chociaż niektóre z nich na pewnych odcinkach pokrywają się, autorzy rozdziału o szlakach - Małgorzata Szulta, Józef Malinowski, Halina Spychalska - musieli pokonać około 300 km. Po trąbie powietrznej z lipca 2012 r. oznakowanie fragmentów szlaków „Harcerzy Światowida” i „Ścieżynki Zagłoby” uległo zniszczeniu, co wymusiło dodatkową aktualizację danych. Książka liczy 144 strony. Została wydana w nakładzie 3 tys. sztuk. Dodatkowo w foliowej kieszonce dołączyliśmy do niej dwustronną rozkładaną mapę gminy Osie i okolic oraz Wdeckiego Parku Krajobrazowego. Liczymy, że nakład obecnego wydania starczy na co najmniej dwa najbliższe lata.
To dlatego nie zamieściliśmy tu szczegółowych informacji o usługach turystycznych, np. firmach organizujących spływy kajakowe czy zawody paintballu itp. Funkcjonują one często tylko jeden sezon, a w ich miejsce pojawiają się nowe. Centrum Informacji Turystycznej GOK w Osiu przed każdym sezonem przygotuje wkładkę aktualizacyjną dodawaną do przewodnika, w której znajdą się szczegółowe i - co istotne - aktualne informacje na ten temat. Rozważane jest też opracowanie specjalnej aplikacji informacyjnej dla turystów o gminie Osie na smartfony. Być może na stronie internetowej Centrum Informacji Turystycznej GOK w Osiu ukaże się już w przyszłym roku wersja elektroniczna naszego przewodnika, aktualizowana przed każdym sezonem turystycznym. To tylko niektóre z pomysłów, jakie pojawiły się na zorganizowanym w styczniu przez GOK w Osiu spotkaniu przedstawicieli branży turystycznej, autorów przewodnika i władz gminy.
Przewodnik sfinansowała gmina?
- Jego wydanie zostało sfinansowane zarówno ze środków unijnych w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, jak i budżetu wydawcy książki - Gminnego Ośrodka Kultury w Osiu, który opracował projekt związany z jej wydaniem i złożył wniosek o jego dofinansowanie do Lokalnej Grupy Działania „Bory Tucholskie”. Dzięki temu, że autorzy przewodnika (członkowie i sympatycy Bractwa Czarnej Wody) pracowali społecznie, całość środków finansowych na realizację projektu, czyli 21 tys. zł, przeznaczono na skład i druk bedekera. Pozwoliło to na uzyskanie tak dużej objętości i nakładu, bogatej oprawy graficznej obejmującej m.in. 135 zdjęć. Nie bez znaczenia było nieodpłatne udostępnienie nam map przez Wdecki Park Krajobrazowy.
Gdzie można zaopatrzyć się w książkę?
- Przewodnik jest do nabycia bezpłatnie w Centrum Informacji Turystycznej GOK w Osiu, ośrodkach turystycznych na terenie gminy Osie oraz w Powiatowym Centrum Informacji Turystycznej w świeckim starostwie. Można go też wypożyczyć w świeckich bibliotekach. Trafi także do bibliotek w gminach ościennych.
Dla kogo jest ten przewodnik? Ma pan już jakieś zwrotne informacje od użytkowników?
- Z pewnością zawarte w nim informacje pomogą turystom lepiej poznać uroki naszej małej ojczyzny. Dodatkowo załączona mapa ułatwi im orientację w terenie i bezproblemowe dotarcie do opisanych obiektów turystycznych, natomiast plany Osia i Tlenia pomogą w poruszaniu się po tych miejscowościach. W korzystaniu z tras nordic walking pomocą służyć będą zawarte w przewodniku plansze z ich przebiegiem oraz szczegółowe opisy. Do każdego egzemplarza przewodnika dołączona jest ankieta z prośbą o uwagi na jego temat. W ewentualnym kolejnym wydaniu zostaną one uwzględnione. Pierwsze opinie użytkowników, recenzje prasowe i telewizyjna o nim są bardzo pozytywne. Jednak sezon turystyczny dopiero przed nami.
Osie to jedyna gmina, która posiada przewodnik?
- Nie znam żadnego przewodnika turystycznego po gminach wiejskich powiatu świeckiego. Samorządy ograniczają się jedynie do wydawania folderów reklamowych, a to zupełnie inny typ wydawnictwa. Liczę na to, że za naszym przykładem pójdą inne gminy i w krótkim czasie doczekamy się przewodników po ich terenie. Warto w tym celu sięgnąć po środki unijne, np. z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Brakuje przewodnika po Świeciu; ostatnie jego wydanie ukazało się chyba w 1999 r. pod redakcją M. Borocha. Warto też pokusić się z czasem o stworzenie bedekera po powiecie świeckim. Z pewnością przepiękna ziemia świecka na to zasługuje. Swoją niezwykłą historią, bogactwem przyrody, różnorodnością krajobrazu kulturowego.
Dlaczego warto zwiedzić gminę Osie? Co w niej interesującego?
- Ze względu na unikalne bogactwo flory i fauny (w tym wiele gatunków zagrożonych wyginięciem), sześć rezerwatów i prawie 80 pomników przyrody, interesujący krajobraz kulturowy. To właśnie dlatego utworzony w 1993 r. Wdecki Park Krajobrazowy aż 75 proc. swej powierzchni obejmuje właśnie gminę Osie. Dodatkowo położona jest na terenie Światowego Rezerwatu Biosfery „Bory Tucholskie”, włączona do sieci „Natura 2000”. Teren ten oferuje wiele atrakcji turystycznych. Lasy zajmujące ponad 60 proc. powierzchni gminy to raj dla grzybiarzy, smakoszy jagód, malin, orzechów laskowych i miłośników długich leśnych spacerów w otoczeniu przyrody. Zalew Żurski o powierzchni 440 ha z licznymi zatokami oraz Wda służą amatorom nie tylko kąpieli, lecz także np. wędkarstwa i kajakarstwa. 11 szlaków turystycznych (pieszych i rowerowych), trasy nordic walking, ścieżka rowerowa z Osia do Tlenia - wszystko to umożliwia czynny wypoczynek na łonie przyrody. Na dzieci i młodzież czekają m.in. leśne ścieżki dydaktyczne, ogród edukacji leśnej przy Nadleśnictwie Osie i wykwalifikowana kadra Wdeckiego Parku Krajobrazowego i nadleśnictw Osie i Trzebciny. Na dorosłych czeka strzelnica sportowo-myśliwska, na której rozgrywane są nawet mistrzostwa Polski. Miłośników historii zachęcam do zwiedzenia elektrowni w Żurze i jej izby historycznej. Do tego jest Tleń z rozwiniętą bazą turystyczną, noclegową, strzeżonym kąpieliskiem nad jeziorem Mukrza, ośrodkami wypoczynkowymi, rehabilitacyjnymi. To także raj dla miłośników fotografii, zwłaszcza krajobrazowej, przyrodniczej, makrofotografii.
Dziękuję za rozmowę.
KB

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (1)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Ryszard

    0

    Przydałaby się wersja elektroniczna - choćby w PDF-ie...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX