Pieniądze pójdą na organizację czasu wolnego dla seniorów oraz rozwój uczestników warsztatów terapii zajęciowej. - Pierwszy program, pod nazwą „Aktywny Senior”, zakłada utworzenie sformalizowanej instytucji, w której osoby starsze mogłyby spędzać czas - tłumaczy Marcin Tylman, prezes PKPS-u w Nowem. - Do tej pory nasza opieka nad seniorami nie miała trwałego rezultatu. Teraz chcemy, aby po naszej stronie była jedynie inicjatywa i wsparcie wiedzą. To sami seniorzy mają dalej ciągnąć program. Z urzędu gminy dostaliśmy na ten cel 10 tys. zł - dodaje.
Pozostała kwota - 5 tys. zł - ma być przeznaczona na rozwój finansowy warsztatów terapii zajęciowej w ramach programu „Ku spółdzielczości socjalnej - uczę się pracy”.
- Chcemy, aby osoby niepełnosprawne bardziej angażowały się w przedsiębiorczość i w tej dziedzinie się rozwijały, nie tylko poprzestawały na warsztatach - tłumaczy Tylman. - Planujemy podnieść jakość wytwarzanych przedmiotów, które do tej pory kojarzyły się głównie z ozdobami świątecznymi, kupowanymi raczej z dobroci serca niż ze względu na swoją wartość. Teraz chcemy to zmienić. Skupimy się m.in. na gadżetach promujących gminy lub instytucje. Mamy pomysł stworzenia ręcznie malowanych kubków promujących Mistrzostwa Europy w Sztukach Walki. Chcielibyśmy wykonywać podczas warsztatów jakościowo dobre przedmioty, aby zaskoczeniem dla kupujących było to, że wykonały je osoby niepełnosprawne. Oprócz podniesienia jakości wyrobów będziemy też poszerzać obszary zbytu - podkreśla. Pieniądze z budżetu gminy mają w tym przypadku pójść na materiały oraz edukację w zakresie ekonomii społecznej.
MJ