Zbiórka trwała od stycznia do połowy marca. W tym czasie pieniądze zbierane były poprzez wpłaty na specjalnie utworzone subkonto i do puszek w wyznaczonych miejscach na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. - Zebrano łącznie 11,5 tys. zł - informuje Izabela Hirch-Lewandowska, prezes stowarzyszenia Nowe Różowe Okulary. - Dodatkowo czterech darczyńców przekazało na akcję cztery nowe 24-calowe telewizory. Za zebrane pieniądze zakupiono dziesięć TV 24-calowych, dwa 32-calowe, lodówko-chłodziarkę, dwie kuchenki mikrofalowe, cztery czajniki elektryczne, 16 wieszaków na TV, dwa wiatraki stojące, dziesięć poduszek i tyle samo kołder - dodaje.
A profesor założył różowe okulary

 

Zbiórka trwała od stycznia do połowy marca. W tym czasie pieniądze zbierane były poprzez wpłaty na specjalnie utworzone subkonto i do puszek w wyznaczonych miejscach na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. - Zebrano łącznie 11,5 tys. zł - informuje Izabela Hirch-Lewandowska, prezes stowarzyszenia Nowe Różowe Okulary. - Dodatkowo czterech darczyńców przekazało na akcję cztery nowe 24-calowe telewizory. Za zebrane pieniądze zakupiono dziesięć TV 24-calowych, dwa 32-calowe, lodówko-chłodziarkę, dwie kuchenki mikrofalowe, cztery czajniki elektryczne, 16 wieszaków na TV, dwa wiatraki stojące, dziesięć poduszek i tyle samo kołder - dodaje.

A profesor założył różowe okulary

Dary przekazano w ubiegły czwartek. - Tego dnia członkowie stowarzyszenia oraz przyjaciele udali się do Kliniki Pediatrii, Hematologii i Onkologii Szpitala im. dr. Jurasza w Bydgoszczy i przekazali zakupiony sprzęt oraz poduszki i kołdry - opowiada Hirsch-Lewandowska. - Radość była ogromna, były łzy szczęścia i wzruszenia. Przekazanie odbyło się w szpitalnej świetlicy. Przywitał nas personel pracujący na oddziale z kierownikiem kliniki prof. dr. hab. n. med. Mariuszem Wysockim i pielęgniarką oddziałową Ewą Piasecką na czele. Wśród zaproszonych gości była również dyrektor Zespołu Szkół nr 33 dla Dzieci i Młodzieży Przewlekle Chorej w Bydgoszczy Izabela Maciejewska - dodaje.

Prezes nowskiego stowarzyszenia otrzymała z rąk Jolanty Sękowskiej, pedagoga pracującego w świetlicy oddziałowej, w ramach podziękowań za zorganizowanie akcji rysunki wykonane przez byłą pacjentkę oddziału onkologicznego.

Profesor Wysocki założył różowe okulary i z wielką radością stwierdził, że bardzo dobrze, że są ludzie, którzy patrzą na świat przez różowe okulary i kazał wszystkim, którzy zaangażowali się w organizację akcji, jak i tym, którzy wsparli ją „piątakami”, podziękować.

Słodycze dla wszystkich

Poza otrzymanym sprzętem dzieci dostały również słodycze, owoce, paczuszki przygotowane przez firmę Gzella oraz serduszka wykonane przez uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej z Nowego.

Dla personelu pracującego w Klinice Pediatrii Hematologii i Onkologii w ramach podziękowań za codzienny trud w ratowanie życia młodych pacjentów firma Klose przygotowała drobne upominki w postaci gadżetów firmowych.

- Chciałabym podziękować wszystkim, którzy wsparli finansowo naszą akcję oraz przekazali TV dla kliniki oraz naszym partnerom, bez których sukces akcji „Uderz w raka, daj piątaka” nie byłby możliwy - dodaje prezes Hirch-Lewandowska.

Będzie kolejna zbiórka

Podczas spotkania członkowie stowarzyszenia rozmawiali z dyrektor Zespołu Szkół nr 33 w Bydgoszczy o zbliżającym się końcu roku szkolnego. - Poprosiła nas o pomoc w zdobyciu nowych książek dla uczniów tej placówki, którzy na co dzień przebywają na oddziale onkologicznym lub psychiatrycznym szpitala Jurasza - opowiada prezes Nowych Różowych Okularów. - Książki te miałyby zostać im wręczone na zakończenie szkoły wraz z dyplomami. To miałaby być nagroda za trud, jaki wkładają w naukę pomimo choroby. W tej placówce nie ma rady rodziców, więc zakup książek jest utrudniony, bo nie mają funduszy na ten cel. Dlatego my, jako stowarzyszenie Nowe Różowe Okulary, postanowiliśmy pomóc w zdobyciu książek - nagród na zakończenie roku. To jest nasza kolejna akcja, którą już wkrótce nagłośnimy - dodaje.

OPRAC. KAR