Mirosława Danielewicz w oświacie pracuje od 34 lat. Dyrektorką podstawówki w Wielkim Komorsku była przez ostatnich 13 lat. Jej kadencja miała skończyć się dopiero 31 sierpnia 2018 roku. Jednak tuż przed wakacjami do Krzysztofa Michalaka, wójta gminy Warlubie, wpłynęło pismo. - Pani dyrektor, zgodnie z przepisami, złożyła rezygnację na trzy miesiące przed planowanym ustąpieniem z funkcji - informuje Michalak. - We wniosku podkreślała wartość swojego zdrowia i to było przyczyną jej odejścia - dodaje wójt.
Mimo złożonej rezygnacji, uczniowie nadal będą spotykać się z Mirosławą Danielewicz. - Nie będzie już dyrektorką, ale nadal jest nauczycielką - podkreśla wójt. We wrześniu została ona wychowawczynią pierwszej klasy. Będzie również prowadziła zajęcia indywidualne oraz lekcje przyrody. - Ma cały etat - wyjaśnia Tomasz Wiśniewski, kierownik samorządowej administracji placówek oświatowych w Warlubiu.
Kto zastąpi dyrektorkę? Obecnie placówką zarządza Emilia Kaliszewska, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej z 25-letnim stażem. - Ma doświadczenie, zastępowała już panią Mirosławę Danielewicz, gdy ta przebywała na urlopie zdrowotnym - zaznacza Michalak. Kaliszewska będzie pełnić obowiązki przez rok. - W marcu ogłosimy konkurs na dyrektora. Chcemy, by cały proces, wraz z ewentualnymi odwołaniami, zakończył się w czerwcu - tłumaczy Michalak.
Zdaniem Kaliszewskiej, była przełożona stworzyła w podstawówce przyjazne miejsce. - Przez 13 lat była naszym przewodnikiem i przyjacielem, całe serce oddała szkole. Zrobiła z niej nasz drugi dom, do którego przychodziło się bardzo chętnie i z wielką radością, bo był to dom bardzo ciepły i bezpieczny. Czasami czekała w nim na nas szczęśliwa i uśmiechnięta, czasami czymś zatroskana, ale zawsze pozytywnie nastawiona do swoich współpracowników, których traktowała nie jak swoich podwładnych, ale jak partnerów do wspólnej pracy - zaznacza Emilia Kaliszewska. - Ogromnie trudno będzie zastąpić panią Mirosławę Danielewicz, ale będę starała się najlepiej jak potrafię kontynuować jej działania - dodaje.
Oficjalnie z Mirosławą Danielewicz, jako dyrektorką, pożegnano się podczas rozpoczęcia roku szkolnego. - To była bardzo emocjonalna uroczystość - mówi Wiśniewski.
WIL

Mirosława Danielewicz w oświacie pracuje od 34 lat. Dyrektorką podstawówki w Wielkim Komorsku była przez ostatnich 13 lat. Jej kadencja miała skończyć się dopiero 31 sierpnia 2018 roku. Jednak tuż przed wakacjami do Krzysztofa Michalaka, wójta gminy Warlubie, wpłynęło pismo. - Pani dyrektor, zgodnie z przepisami, złożyła rezygnację na trzy miesiące przed planowanym ustąpieniem z funkcji - informuje Michalak. - We wniosku podkreślała wartość swojego zdrowia i to było przyczyną jej odejścia - dodaje wójt.Mimo złożonej rezygnacji, uczniowie nadal będą spotykać się z Mirosławą Danielewicz. - Nie będzie już dyrektorką, ale nadal jest nauczycielką - podkreśla wójt. We wrześniu została ona wychowawczynią pierwszej klasy. Będzie również prowadziła zajęcia indywidualne oraz lekcje przyrody. - Ma cały etat - wyjaśnia Tomasz Wiśniewski, kierownik samorządowej administracji placówek oświatowych w Warlubiu. Kto zastąpi dyrektorkę? Obecnie placówką zarządza Emilia Kaliszewska, nauczycielka edukacji wczesnoszkolnej z 25-letnim stażem. - Ma doświadczenie, zastępowała już panią Mirosławę Danielewicz, gdy ta przebywała na urlopie zdrowotnym - zaznacza Michalak. Kaliszewska będzie pełnić obowiązki przez rok. - W marcu ogłosimy konkurs na dyrektora. Chcemy, by cały proces, wraz z ewentualnymi odwołaniami, zakończył się w czerwcu - tłumaczy Michalak. Zdaniem Kaliszewskiej, była przełożona stworzyła w podstawówce przyjazne miejsce. - Przez 13 lat była naszym przewodnikiem i przyjacielem, całe serce oddała szkole. Zrobiła z niej nasz drugi dom, do którego przychodziło się bardzo chętnie i z wielką radością, bo był to dom bardzo ciepły i bezpieczny. Czasami czekała w nim na nas szczęśliwa i uśmiechnięta, czasami czymś zatroskana, ale zawsze pozytywnie nastawiona do swoich współpracowników, których traktowała nie jak swoich podwładnych, ale jak partnerów do wspólnej pracy - zaznacza Emilia Kaliszewska. - Ogromnie trudno będzie zastąpić panią Mirosławę Danielewicz, ale będę starała się najlepiej jak potrafię kontynuować jej działania - dodaje.Oficjalnie z Mirosławą Danielewicz, jako dyrektorką, pożegnano się podczas rozpoczęcia roku szkolnego. - To była bardzo emocjonalna uroczystość - mówi Wiśniewski.WIL