Nowe od trzech lat prowadzi remont murów miejskich. Na 2018 rok zaplanowano prace przy kolejnym, 30-metrowym odcinku znajdującym się w pobliżu fary w Nowem. W ramach przedsięwzięcia zostaną usunięte zniszczone elementy, mur zostanie odbudowany i zabezpieczony przed degradacją. Prace wykona firma konserwatorska, która zastosuje specjalistyczne materiały, nawiązujące do średniowiecznych.
Szacowany koszt remontu wynosi 300 tysięcy złotych. Gminie Nowe udało się pozyskać już 90 tysięcy złotych wsparcia ministerialnego. - Czekamy jeszcze na rozstrzygnięcie konkursu Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu - zdradza Zbigniew Lorkowski, wiceburmistrz Nowego. - Złożyliśmy też wniosek o dotację do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków - dodaje.
Nowe jest jednym z nielicznych miast, które zachowało ponad połowę murów miejskich, ale ich stan pozostawia wiele do życzenia. Przed przystąpieniem do robót trzeba było przygotować programy konserwatorskie, dokumentację budowlaną i wnioski o dotacje. Trwało to kilka lat. Teraz można sukcesywnie remontować kolejne odcinki. - W ciągu dwóch ostatnich lat wartość prac zamknęła się kwotą 400 tysięcy, z czego prawie połowę pozyskaliśmy w formie różnego typu dotacji - wyjaśnia Lorkowski. - Prace są kosztowne, dlatego prowadzone są małymi odcinkami, tak by nie obciążyć budżetu i nie blokować innych potrzebnych inwestycji gminnych - dodaje.
Remonty i prace archeologiczne pozwalają na odkrywanie przeszłości miasta. Przy okazji wykopów prowadzone są badania i sporządzana jest dokumentacja, które poszerzają wiedzę historyków. 
ACZ