Gminy

Karwasz dostał plażę

rydzek
28.05.2011 12:28
A A A Drukuj
Jeśli uda się urzędnikom z Nowego zdobyć pieniądze, w przyszłym roku plaża nad Jeziorem Czarownic będzie wyglądać zupełnie inaczej
Jezioro Czarownic ma nowego dzierżawcę, na rok został nim Leszek Karwasz, nowski przedsiębiorca i członek WOPR. W tym roku nad jeziorem będzie można coś zjeść, wypić i popływać kajakami, ale ratownika nie będzie.

Karwasz o wydzierżawienie plaży przy Jeziorze Czarownic starał się już w zeszłym roku, ale poprzedni burmistrz, mimo iż był naciskany przez radę, odmówił. Po wyborach sytuacja się zmieniła, nowe władze gminy rozwiązały umowę z dotychczasowym dzierżawcą i nowym opiekunem kąpieliska został właśnie Karwasz - Ustaliliśmy zz nim, że w tym roku przygotuje budynki nad jeziorem do działaniapunktu małej gastronomii i sanitariaty - mówi Zbigniew Lorkowski, wiceburmistrz Nowego.
Nowy dzierżawca oprócz tych zobowiązań chce, by plaża gwarantowała też wypoczywającym nad jeziorem ludziom inne atrakcje. - Będzie można wypożyczać kajaki, chciałbym zorganizować też nad jeziorem imprezę siłowania się na rękę - mówi. - Trudno na razie mi coś więcej powiedzieć, bo jeszcze nawet nie podpisałem umowy, poza tym muszę uzgodnić parę spraw z sanepidem - dodaje.
Gmina kąpielisko przygotowywała do sezonu już wcześniej, zimą nawiozła żwiru na plażę, teraz remontuje pomosty, wiadomo jednak, że w tym roku na pewno na kąpielisku nie będzie ratownika.
Umowa z Karwaszem została zawarta tylko na rok z opcją jej przedłużenia, ponieważ urząd ma wobec kąpieliska daleko idące plany. - Nie ukrywamy, że substancja znajdująca się na kąpielisku nie odpowiada standardom dziś już powszechnie obowiązującym - mówi Lorkowski. - Dlatego burmistrz zdecydował, by przygotowaćdokumentację na rewitalizację kompleksu i poszukać finansowaniaw ramach konkursu RPO „Rozwój usług turystycznych". Spodziewamy się, żejeśli uda się pozyskać fundusze, remont przeprowadzimy w przyszłym roku - dodaje.Jeśli urzędowi uda się pozyskać fundusze, to najprawdopodobniej nie będzie można na wyremontowanych za unijne pieniądze obiektach prowadzić działalności gospodarczej i dlatego urzędnicy zdecydowali się tylko na roczną umowę. Nie oznacza to jednak, że jeśli urząd zdobędzie pieniądze i zacznie duży remont obiektów, to nad jeziorem nie będzie można nic zjeść lub wypić. Rewitalizacją nie będzie objęty bowiem budynek gastronomiczny przy trasie na tak zwanej górze, który też jest wyłączony z umowy z Leszkiem Karwaszem. - Oczekujemy na potencjalnych dzierżawców, w najbliższym czasie mająspłynąć oferty czynszu - mówi wiceburmistrz.
Ponadto warto dodać, że gmina przygotowuje do sezonu drugie kąpielisko, nad jezioremRadodzierz - Posiadamy tam gminną plażę z bezpłatnym dostępem dlamieszkańców - mówi Lorkowski - Usunęliśmy zbędne zakrzaczenie i przygotujemy plaże. Problemem jest zawsze ład i porządek, dlatego także i tam będzie osoba dbająca o te sprawy - dodaje.

SW

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: