Narodziły się one w ZSRR, gdzie nazywano je kołchozami. Były elementem świadomej polityki mającej na celu ubezwłasnowolnienie chłopów poprzez zabranie im ziemi, a tym samym uzależnienie od państwa jako zbiorowego pracodawcy i decydenta.
Kułak - zły kapitalista
Po zakończeniu wojny (1945 r.) obiecano, że w Polsce nie będzie kołchozów. Chłopi bezrolni i małorolni otrzymywali, w ramach reformy rolnej, od państwa ziemię. W połowie 1948 r. pod wpływem nacisków politycznych Józefa Stalina i jego ekipy plenum Komitetu Centralnego Polskiej Partii Robotniczej zapowiedziało rozpoczęcie kolektywizacji wsi. Na wzór radziecki dokonano podziału chłopów na biednych, średnich i ?kułaków?- czyli kapitalistów wiejskich. Za pomocą prasy, plakatów, ulotek podjęto kampanię propagandową wymierzoną w bogatych chłopów. W 1951 r. rozpoczęto akcję ?ograniczania i wypierania elementów kapitalistycznych na wsi?, czyli szykanowania i pozbawiania majątku opornych chłopów, których ziemię włączano do spółdzielni. Zachętą wstępowania do spółdzielni była polityka podatkowa - uderzająca w większe prywatne gospodarstwa oraz egzekwowanie przez państwo tzw. dostaw obowiązkowych. Wymiar dostaw ustawiano progresywnie: większe gospodarstwo - większe obciążenie dostawami. Obowiązkowe dostawy wprowadzono w 1951 r. Najpierw określono kontyngent na zboże, następnie na żywiec (mięso wieprzowe), ziemniaki i mleko.
Szkodliwa kolektywizacja
W gminie Jeżewo przyjęto już w 1950 r. wielkość gruntów ornych (4.726 ha), która stała się podstawą określenia wielkości dostaw zboża. Tworzone ?odgórnie? rozmiary kontyngentów przerastały realne możliwości gminy. W latach 1951-56 nie udało się osiągnąć stu procent wykonania dostaw w gminie Jeżewo w żadnym z rodzajów produkcji objętej obowiązkową dostawą. Przykładowo w 1951 r. rolnicy gminy Jeżewo dostawę zboża wykonali na poziomie 78%, tj. ponad 876 ton zboża (plan zakładał ponad 1.143 tony). Ziemniaków odstawiono państwu na poziomie 78%, żywca 60%, mleka około 50%. Poza obowiązkowymi dostawami rolnicy byli obciążeni spłatą podatku gruntowego oraz podatku SFOR. Wobec chłopów, którzy nie wywiązywali się z dostaw obowiązkowych, stosowano kary pieniężne lub wtrącano ich do więzienia. Za niewywiązanie się z dostaw obowiązkowych w latach 1952-55 ukarano ponad pół miliona rolników, głównie przez aresztowania. Liczba spółdzielni rolniczych w Polsce kształtowała się następująco: w 1951 r. - ponad 2.500, 1952 r. - 3.000, 1953 r. - 6.000, 1954 r. - 8.000, 1956 r. - 9.000. W 1956 r., w wyniku ?odwilży październikowej?, większość spółdzielni rozpadła się. Pod koniec roku wykazywano ich 1.500. Cała akcja kolektywizacji odbiła się niekorzystnie na zaopatrzeniu rynku, ponieważ spółdzielnie produkowały mniej żywności niż gospodarstwa indywidualne. Kolektywizacja doprowadziła do konfliktu wśród społeczności wiejskiej i osłabiła najbardziej wartościowych rolników indywidualnych, stawiając ich przed groźbą zagłady.
Kary i aresztowania
Ze względu na rozproszony i niepełny materiał źródłowy trudno jest uchwycić całościowo problematykę spółdzielni rolniczych w powiecie świeckim. Pod koniec 1951 r. w całym powiecie naliczono 31 wsi produkcyjnych. W latach 1950-56 spółdzielnie kolektywne działały między innymi w następujących wsiach: Małe Łąki, Lubanie-Lipiny, Stążki, Świekatowo, Łowin, Wałdowo, Głogówko, Topolno, Parlin, Białe, Lipno i Laskowice. Władze polityczne od 1949 r. nadały sprawom wsi duże znaczenie. Uaktywniono działania IV Referatu Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego (PUBP) w Świeciu - ochrona gospodarki, rolnictwo państwowe, spółdzielnie i gospodarstwa indywidualne. W miesięcznym sprawozdaniu do Bydgoszczy pracownicy PUBP w Świeciu wykazywali wsie produkcyjne, które uważano za źle funkcjonujące: Białe, Głogówko, Parlin, Topolno i Pruszcz (raport z października 1951 r.). W ramach walki z kułactwem nie cofano się także przed aresztowaniami. W okresie lipiec-sierpień 1951 r. aresztowano w powiecie świeckim 12 gospodarzy ?wywodzących się z kułactwa?. Surowo obchodzono się z rolnikami, którzy według władz uchylali się celowo od realizacji obowiązkowych dostaw. W październiku 1952 r. w powiecie świeckim nałożono kary pieniężne na 301 gospodarzy (od 200 do 2.000 zł), a dziesięciu gospodarzy, tzw. ?kułaków?, ukarano więzieniem (wyroki od 4 miesięcy do 3 lat pozbawienia wolności).
Zbigniew Dąbrowski