Ostatnim sprawdzianem Pauliny i reprezentacji Polski juniorek był start w mistrzostwach kraju seniorek w Złotoryi. Cała ekipa została do niego dopuszczona wyjątkowo przez Polski Związek Kolarski. W jeździe na czas na dystansie 19 km Cywińska zaprezentowała się najlepiej z kadry narodowej. W klasyfikacji orliczek (do 23 lat) niespełna 18-letnia zawodniczka uplasowała się na 8. miejscu. W gronie wszystkich kobiet (łącznie ze seniorkami) zajęła 15. pozycję. W niedzielę wystartowała również w wyścigu ze startu wspólnego, ale decyzją trenerów cała grupa juniorek przejechała tylko 90 ze 109 km trasy i została wycofana. - W wyścigu Paulina jechała w zasadniczej grupie - informuje ojciec zawodniczki i trener Stali Grudziądz Grzegorz Cywiński. - W najlepszym przypadku miałaby szansę na trzecie miejsce młodzieżowych mistrzostw Polski, ale w ogóle nie było takich założeń, bo juniorki miały przejechać te 90 km treningowo. Pracowały przez ten dystans bardzo ciężko, a Paulina była tylko jedną z dwóch juniorek, które utrzymały się w zasadniczej grupie. Opowiadała, że to zupełnie inne ściganie niż w juniorkach. Od początku tempo było bardzo mocne, bo seniorki ścigały się o jedno miejsce na olimpiadę w Pekinie.
Dzień po wyścigu kadra juniorek odleciała do Włoch, gdzie od czwartku w miejscowości Arona trwają mistrzostwa Europy juniorów i młodzieżowców.
JJ










