Na starcie do wyścigu stanęło 75 zawodniczek z trzech kategorii: seniorek, orliczek (do 23 lat) i juniorek. Wszystkie musiały przejechać pięć okrążeń po górach, w sumie 78 km. Na każdym okrążeniu pokonywały ciężki 7,5-kilometrowy podjazd pod Sosnówkę. Na dodatek podczas startu rozpętała się potworna ulewa. Przez to było bardzo ślisko i niebezpiecznie na zjazdach, nie obyło się niestety bez kraks.
Na trzeciej rundzie z peletonu odjechała kilkunastoosobowa grupka. Były w niej olimpijki, zawodniczki grup zawodowych i dwie juniorki Paula Gorycka i Cywińska. Na ostatniej rundzie defekt roweru miała Bogusława Matusiak, za którą jechała Paulina. W tym momencie grupka podzieliła się na dwie części, a nasza zawodniczka zagapiła się i została z tyłu.
JJ
Na trzeciej rundzie z peletonu odjechała kilkunastoosobowa grupka. Były w niej olimpijki, zawodniczki grup zawodowych i dwie juniorki Paula Gorycka i Cywińska. Na ostatniej rundzie defekt roweru miała Bogusława Matusiak, za którą jechała Paulina. W tym momencie grupka podzieliła się na dwie części, a nasza zawodniczka zagapiła się i została z tyłu.
JJ










