Dochody Lniana w tym roku szacunkowo wyniosą ok. 11 mln 800 tys. zł, a wydatki to kwota rzędu 14 mln 315 tys. zł. Gmina z tego ma wydać 4,5 miliona na inwestycje. - Jestem z takiego planu zadowolona, cieszę się, że rada gminy podeszła do niego ze zrozumieniem i projekt uchwalono jeszcze w zeszłym roku, ale jeśli chodzi o jego realizację, to mam wiele obaw - mówi Zofia Topolińska, wójt gminy Lniano.
Mogą być kłopoty z pieniędzmi
Większość inwestycji ma być bowiem sfinansowana przy zakładanym sporym udziale pieniężnym z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Na poszczególne projekty w PROW marszałek daje środki, których wysokości sięga nawet 75 procent kosztów planowanej inwestycji. W Lnianie w ten sposób finansowanych projektów jest sporo, a realizacja innych też zależy od tego, czy się uda pozyskać wsparcie z zewnątrz. - W zeszłym roku samorząd województwa nie wdrożył prawie żadnego z większych programów unijnych dla wsi i w 2008 zrobiliśmy bardzo mało inwestycji - mówi wójt. - Mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej i uda nam się w końcu coś zrobić - dodaje.
Szefowa urzędu obawia się też kryzysu. - Dochody własne gminy to około jednej czwartej naszego budżetu i jeśli z powodu problemów na rynku rząd nie przekaże nam subwencji i dotacji w planowanej wysokości, to wtedy może się okazać, że będziemy musieli dodatkowo coś dołożyć z własnych pieniędzy do oświaty, pomocy społecznej, czy też administracji, co też może spowodować zakłócenia w harmonogramie inwestycyjnym - mówi zatroskana Topolińska.
Kanalizacja na pierwszym miejscu
Gmina w tym roku przede wszystkim chce się zabrać za kanalizację. - I etap podłączania wsi do sanitariatów zacznie się w Wętfiu i będzie kosztować ogólnie 1 mln 400 tys. zł - mówi Zofia Topolińska. - Wcześniej nie udało nam się na to pozyskać środków z RPO i dlatego też zdecydowaliśmy się na uzyskanie pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, wysokości około 850 tys. zł.
To nie koniec inwestycji związanych z kanalizacją. Tam, gdzie poprowadzenie rur kanalizacyjnych będzie za drogie, gmina chce zainstalować przyzagrodowe oczyszczalnie ścieków. Część kosztów będą musieli pokryć zainteresowani gospodarze. - Łącznie staramy się o środki, które mają wystarczyć na wybudowanie 140 oczyszczalni - mówi Topolińska. - Taką kanalizację otrzymają wsie Zalesie Szlacheckie oraz Brzemiona, a także poszczególne gospodarstwa rozrzucone po gminie, do których przyłączanie rurociągów byłoby po prostu za drogie - dodaje.
Łącznie gmina chce na ten cel wydać 1 mln 400 tys. zł, z czego z PROW miałaby otrzymać 75 procent tej sumy.
Jedna droga i kąpielisko
Kolejną większą (jak na możliwości gminy) inwestycją jest przebudowa drogi gminnej w Błądzimiu. - Jest to 600 metrów drogi, gdzie ma być położony asfalt - mówi Topolińska. - Zamierzamy na nią wydać 660 tys., z czego połowę chcemy pozyskać od marszałka z RPO - dodaje. Rekultywacji w 2009 ma też ulec kilometr drogi z Lniana do Wętfia.
Ponadto w tym roku w Ostrowitem ma zostać za 856 tys. zł (przy dofinansowaniu z PROW w wys. 500 tys. zł) zagospodarowane kąpielisko, gdzie powstanie plac zabaw, parking i droga dojazdowa z prawdziwego zdarzenia.
Inne plany
W tym roku gmina będzie się też przymierzać do kilku innych inwestycji, które jednak zostaną zrealizowane w 2010 r. - Jeśli chodzi o drogi, to w lipcu bądź sierpniu będziemy składać wniosek do rządowego programu tak zwanych schetynówek - objaśnia Zofia Topolińska. - Chcemy pobudować drogę z Mukrza przez Slepisko do Wętfia, która ma kosztować ponad milion złotych. W zeszłym roku wykonaliśmy już potrzebną do tego dokumentację. Natomiast w 2010 r. zajmiemy się też budową boiska w ramach programu ?Orlik 2012?, które ma powstać w Lnianie - dodaje.
SW
Mogą być kłopoty z pieniędzmi
Większość inwestycji ma być bowiem sfinansowana przy zakładanym sporym udziale pieniężnym z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. Na poszczególne projekty w PROW marszałek daje środki, których wysokości sięga nawet 75 procent kosztów planowanej inwestycji. W Lnianie w ten sposób finansowanych projektów jest sporo, a realizacja innych też zależy od tego, czy się uda pozyskać wsparcie z zewnątrz. - W zeszłym roku samorząd województwa nie wdrożył prawie żadnego z większych programów unijnych dla wsi i w 2008 zrobiliśmy bardzo mało inwestycji - mówi wójt. - Mam nadzieję, że w tym roku będzie lepiej i uda nam się w końcu coś zrobić - dodaje.
Szefowa urzędu obawia się też kryzysu. - Dochody własne gminy to około jednej czwartej naszego budżetu i jeśli z powodu problemów na rynku rząd nie przekaże nam subwencji i dotacji w planowanej wysokości, to wtedy może się okazać, że będziemy musieli dodatkowo coś dołożyć z własnych pieniędzy do oświaty, pomocy społecznej, czy też administracji, co też może spowodować zakłócenia w harmonogramie inwestycyjnym - mówi zatroskana Topolińska.
Kanalizacja na pierwszym miejscu
Gmina w tym roku przede wszystkim chce się zabrać za kanalizację. - I etap podłączania wsi do sanitariatów zacznie się w Wętfiu i będzie kosztować ogólnie 1 mln 400 tys. zł - mówi Zofia Topolińska. - Wcześniej nie udało nam się na to pozyskać środków z RPO i dlatego też zdecydowaliśmy się na uzyskanie pożyczki z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, wysokości około 850 tys. zł.
To nie koniec inwestycji związanych z kanalizacją. Tam, gdzie poprowadzenie rur kanalizacyjnych będzie za drogie, gmina chce zainstalować przyzagrodowe oczyszczalnie ścieków. Część kosztów będą musieli pokryć zainteresowani gospodarze. - Łącznie staramy się o środki, które mają wystarczyć na wybudowanie 140 oczyszczalni - mówi Topolińska. - Taką kanalizację otrzymają wsie Zalesie Szlacheckie oraz Brzemiona, a także poszczególne gospodarstwa rozrzucone po gminie, do których przyłączanie rurociągów byłoby po prostu za drogie - dodaje.
Łącznie gmina chce na ten cel wydać 1 mln 400 tys. zł, z czego z PROW miałaby otrzymać 75 procent tej sumy.
Jedna droga i kąpielisko
Kolejną większą (jak na możliwości gminy) inwestycją jest przebudowa drogi gminnej w Błądzimiu. - Jest to 600 metrów drogi, gdzie ma być położony asfalt - mówi Topolińska. - Zamierzamy na nią wydać 660 tys., z czego połowę chcemy pozyskać od marszałka z RPO - dodaje. Rekultywacji w 2009 ma też ulec kilometr drogi z Lniana do Wętfia.
Ponadto w tym roku w Ostrowitem ma zostać za 856 tys. zł (przy dofinansowaniu z PROW w wys. 500 tys. zł) zagospodarowane kąpielisko, gdzie powstanie plac zabaw, parking i droga dojazdowa z prawdziwego zdarzenia.
Inne plany
W tym roku gmina będzie się też przymierzać do kilku innych inwestycji, które jednak zostaną zrealizowane w 2010 r. - Jeśli chodzi o drogi, to w lipcu bądź sierpniu będziemy składać wniosek do rządowego programu tak zwanych schetynówek - objaśnia Zofia Topolińska. - Chcemy pobudować drogę z Mukrza przez Slepisko do Wętfia, która ma kosztować ponad milion złotych. W zeszłym roku wykonaliśmy już potrzebną do tego dokumentację. Natomiast w 2010 r. zajmiemy się też budową boiska w ramach programu ?Orlik 2012?, które ma powstać w Lnianie - dodaje.
SW










