Pomorska Fabryka Mebli w Nowem to jeden z największych pracodawców w mieście. Ich produkty wielokrotnie były nagradzane na targach krajowych i międzynarodowych. Firma od lat cieszy się też dobrą renomą wśród klientów. Obecnie jest w niej zatrudnionych 650 osób. W październiku do Powiatowego Urzędu Pracy w Świeciu wpłynęło formalne zawiadomienie o grupowych zwolnieniach. Miałoby to dotyczyć 150 osób. Cały proces ma być rozciągnięty w czasie i zakończyć się w marcu 2010 r.
- Proces re-strukturyzacji zatrudnienia jest podyktowany złą sytuacją na rynku meblarskim - mówi Peter Morfopoulos, członek zarządu Pomorskiej Fabryki Mebli Klose w Nowem. - Mamy mniej zamówień, dlatego musimy nieco zmienić profil naszego zakładu. W Nowem, podobnie jak i w innej naszej fabryce, jest robiony montaż mebli skrzynkowych. Aby nie dublować takich samych produkcji, zrezygnowaliśmy z jednej z nich. Co wcale nie oznacza, że w Nowem będą zwalniani tylko pracownicy właśnie z tej linii produkcyjnej. Jesteśmy po rozmowach ze związkami zawodowymi i wypracowaliśmy pewną strategię, z pracy nie będziemy zwalniać osób w trudnej sytuacji rodzinnej. Dotyczy to matek wychowujących samotnie dzieci czy mężczyzn będących jedynymi żywicielami rodziny.
Doniesieniami z Klose jest załamany burmistrz Nowego Stanisław Butyński, były pracownik tego zakładu. - Po nocach śnią mi się te zwolnienia - mówi Butyński. - Firma zmniejsza zatrudnienia, więc my po pierwsze będziemy mieli mniejsze wpływy z podatku od osób fizycznych. Zakład zrezygnował też z części pomieszczeń, więc mniej wpłynie nam z podatku od nieruchomości. Już teraz nie możemy dopiąć tegorocznego budżetu, do zbilansowania brakuje nam około 1 mln zł. Co będzie w przyszłym roku, trudno powiedzieć - kończy burmistrz.
- Chcemy się dla nich starać o pozyskanie unijnych funduszy z programu 6.2 Kapitał Ludzki. Ci zwalniani, którzy będą chcieli założyć własną działalność gospodarczą, będą mogli dostać 40 tys. zł, mogą też liczyć na wsparcie pomostowe oraz pomoc z naszej strony w formie doradztwa - informuje Karina Detlaf-Matia, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Świeciu.
KAR










