Czas Świecia

W co inwestuje Królewicz

rydzek
2009-11-17
A A A Drukuj
Janusz Królewicz przy makietach biurowca i Galerii Kościuszki
Galeria Kościuszki i nowoczesny biurowiec, to kolejne przedsięwzięcia budowlane na terenie byłej jednostki wojskowej w Świeciu. Obiekty będą gotowe w przyszłym roku
Była jednostka wojskowa staje się powoli centrum biznesowo-urzędowym. W okolicę dobrze wkomponowuje się również kilka budynków mieszkalnych. Chyba żadna dzielnica miasta w ciągu ostatnich kilku lat nie przeszła takich zmian, a jak się okazuje szykują się kolejne. Wiadomo, że pod koniec lipca 2010 r. ma się zakończyć przeprowadzka do koszarowca wszystkich wydziałów starostwa - swoje siedziby ma tam kilkadziesiąt różnych firm i stowarzyszeń. - Z myślą właśnie o nich postanowiliśmy zabrać się za budowę biurowca - mówi Janusz Królewicz, współwłaściciel firmy Własny Dom w Świeciu.
Plany są już bardzo daleko posunięte, firma ma już pozwolenia na budowę, a na część pomieszczeń ma już podpisane przedwstępne umowy wynajmu. - Konserwator zgodził się na zmiany architektoniczne i przełamanie tego koszarowego wyglądu budynków na osiedlu - opowiada Królewicz. - Nasz będzie nowoczesny, dużo będzie w nim szklanych elementów. Zdecydowaliśmy się na jednopiętrowy gmach, aby nie zasłaniać widoku mieszkańcom pobliskiego bloku.
Są już pewne informacje o tym, co będzie mieściło się w nowym biurowcu. W piwnicy, na prawie 650 metrach kwadratowych  ma być duży salon odnowy biologicznej, z siłownią, salą do ćwiczeń, saunami i jacuzzi. Na parterze na około 850 m kw. będzie mieściło się PZU, duży bank, apteka oraz mała gastronomia, np. bar sałatkowy. - Góra jest przeznaczona na około 30 biur, każda firma będzie miała swoje własne sanitariaty - dodaje Królewicz.
Obecnie na terenie, gdzie stanie budynek, nie widać żadnych ciężkich maszyn. - Wkrótce się tam znajdą, bo budowę zamierzamy zakończyć w lipcu przyszłego roku - dopowiada.
Są już także plany odnośnie byłej hali sportowej na terenie jednostki. - Kupiliśmy ten budynek całkowicie zdewastowany, ze ścian wystawały powyrywane druty, w oknach były powybijane szyby - mówi Królewicz. - Na razie obiekt służy nam jako magazyn materiałów budowlanych i sprzętu, ale i w nim niedługo wiele się zmieni - opowiada współwłaściciel Własnego Domu. - Zamierzamy go wyremontować i przeznaczyć pod wynajem na sklepy. Na parterze mieściłyby się dwa obiekty handlowe, każdy po 500 m kw., albo jeden na 1000 m. kw. Na piętrze, na które będzie wjeżdżało się ruchomymi schodami, przewidujemy 20-30 różnych mniejszych sklepików. Z tą inwestycją zamierzamy się uporać do końca listopada 2010 r. - kończy.
KAR

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: