06.02.2010
12:56
Kolejna tragedia w Świętem
Na odcinku krajowej jedynki w Świętem często dochodzi do groźnych wypadków. Przyczyną tych ostatnich były zapewne złe warunki pogodowe
Jedna osoba zginęła, a druga została ranna w wypadku, do którego doszło rano w miejscowości Święta na trasie 1E75. Ciężarówka zderzyła się czołowo z samochodem dostawczym
Śmiertelny w skutkach wypadek miał miejsce w ubiegły piątek z rana. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że jadący w kierunku Gdańska kierowca ciężarowego DAF-a zjechał na przeciwny pas ruchu i czołowo zderzył się dostawczym renaultem - informuje Marek Rydzewski, oficer prasowy świeckiej policji. - Siła uderzenia była na tyle duża, że oba auta zjechały z drogi. W wypadku zginął na miejscu 60-letni kierowca auta dostawczego, a pasażerka, 52-letnia kobieta z obrażeniami ciała została zabrana do szpitala.
Przypomnijmy, że dzień wcześniej w tej samej miejscowości też w wypadku, którego okoliczności były jednak nieco inne, zostały ranne dwie osoby. Pośrednią przyczyną tej kraksy była niewinnie wyglądająca wcześniejsza kolizja dwóch samochodów ciężarowych. Kiedy policjanci robili przy niej czynności, jeden z samochodów ciężarowych stojących w korku zaczął wykręcać na krzyżówce i wtedy najechał na niego inny wóz. Kiedy kierowcy tych uszkodzonych aut dyskutowali o tym, co się stało, nadjechało iveco, które wjechało w tył mercedesa, wpychając go na zaparkowanego przed nim opla vivaro. Mercedes zjechał z drogi na pobocze, a opel wjechał na środek jezdni uszkadzając lekko policyjny radiowóz. Ranni dwaj kierowcy stojący na poboczu, obok ciężarówki po zderzeniu dostali się pod kabinę mercedesa.
Policjanci cały czas apelują do kierowców o ostrożną jazdę. - Drogi są śliskie, więc najważniejszym jest zachowanie odpowiedniej prędkości - mówią funkcjonariusze. - Rozpędzony pojazd jest trudniej zatrzymać i łatwiej stracić nad nim panowanie. Pamiętajmy też, aby sprawdzić stan techniczny auta. Układ hamulcowy, kierowniczy, oświetlenie oraz ogumienie muszą być bez zarzutu. W trasie należy pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania. Obserwujmy, co się dzieje na drodze, aby w przypadku sytuacji kryzysowej, z wyprzedzeniem podjąć decyzję, co należy zrobić - dodają
SW
Przypomnijmy, że dzień wcześniej w tej samej miejscowości też w wypadku, którego okoliczności były jednak nieco inne, zostały ranne dwie osoby. Pośrednią przyczyną tej kraksy była niewinnie wyglądająca wcześniejsza kolizja dwóch samochodów ciężarowych. Kiedy policjanci robili przy niej czynności, jeden z samochodów ciężarowych stojących w korku zaczął wykręcać na krzyżówce i wtedy najechał na niego inny wóz. Kiedy kierowcy tych uszkodzonych aut dyskutowali o tym, co się stało, nadjechało iveco, które wjechało w tył mercedesa, wpychając go na zaparkowanego przed nim opla vivaro. Mercedes zjechał z drogi na pobocze, a opel wjechał na środek jezdni uszkadzając lekko policyjny radiowóz. Ranni dwaj kierowcy stojący na poboczu, obok ciężarówki po zderzeniu dostali się pod kabinę mercedesa.
Policjanci cały czas apelują do kierowców o ostrożną jazdę. - Drogi są śliskie, więc najważniejszym jest zachowanie odpowiedniej prędkości - mówią funkcjonariusze. - Rozpędzony pojazd jest trudniej zatrzymać i łatwiej stracić nad nim panowanie. Pamiętajmy też, aby sprawdzić stan techniczny auta. Układ hamulcowy, kierowniczy, oświetlenie oraz ogumienie muszą być bez zarzutu. W trasie należy pamiętać o zasadzie ograniczonego zaufania. Obserwujmy, co się dzieje na drodze, aby w przypadku sytuacji kryzysowej, z wyprzedzeniem podjąć decyzję, co należy zrobić - dodają
SW


















