Czas Świecia

Studia od pośredniaka

rydzek
2010-03-07
A A A Drukuj
Adam Ruciński, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy przyznaje, że ta oferta PUP-u cieszy się sporym zainteresowaniem
Osoby zarejestrowane w PUP i będące na wypowiedzeniu, mogą starać się o sfinansowanie studiów podyplomowych. W czasie nauki wypłacane jest także stypendium. Trzeba się spieszyć, bo pośredniak ma ograniczoną pulę pieniędzy na ten cel.
Świecki PUP dofinansowuje studia podyplomowe już drugi rok. - Dotychczas ze względu na ograniczone fundusze skorzystało z tej oferty 7 osób, ale cieszy się ona dużym zainteresowaniem - mówi Adam Ruciński, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy. - To przedsięwzięcie ma na celu uaktywnić zawodowo osoby, które, mimo że posiadają wyższe wykształcenie, są bezrobotne - dodaje.
Dzięki takim studiom można się przekwalifikować lub zmienić dotychczas wykonywany zawód. - Gdy zaczynałam studia, wybrałam kierunek, na który wówczas było duże zapotrzebowanie, a teraz, gdy po ukończeniu studiów wróciłam do Świecia, nie mogę znaleźć pracy w zawodzie - mówi jedna z czytelniczek. - Dla mnie jedynym wyjściem z bezrobocia będzie przekwalifikowanie się lub ukończenie jakiegoś kursu, a PUP daje mi szanse ukończyć je za darmo - dodaje.
O dotację może ubiegać się każdy bezrobotny, który ma ukończone studia wyższe, niezależnie od wieku. - Żadne kierunki studiów nie są faworyzowane, a wnioski rozpatrywane są pod względem ich zasadności - mówi Ruciński. Dlatego ubiegający się o dotacje do wniosku powinien dołączyć pismo, w którym trzeba wyjaśnić, dlaczego się chce studia podyplomowe. Potrzebny będzie też dokument zawierający informacje o kierunku, czasie trwania i koszcie studiów podyplomowych. Z oferty skorzystać mogą także osoby będące na wypowiedzeniu z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji firmy. Takim ludziom podyplomówka daje możliwość podniesienia swoich kwalifikacji oraz zaktualizowania już posiadanej wiedzy. Ale w PUP-ie w Świeciu jeszcze nikt zagrożony utratą posady nie skorzystał z dofinansowania.
Środki na dofinansowanie pochodzą z Funduszu Pracy i mogą wynosić nawet 100 proc. udokumentowanych kosztów, ale nie więcej niż 300 proc. przeciętnego wynagrodzenia, czyli ok. 9 tys. 400 zł. Pieniądze przekazywane są jednorazowo lub w ratach za kolejne semestry. W czasie trwania studiów bezrobotny ma prawo ubiegać się o stypendium w wysokości 20 proc. zasiłku, czyli ok. 140 zł miesięcznie. - W przypadku nieukończenia studiów z winy uczestnika, całość dofinansowania podlega zwrotowi - mówi Ruciński. Student nie musi jednak zwlekać z podjęciem pracy w czasie nauki, ponieważ w takim przypadku nie zawiesza się finansowania studiów do planowanego terminu ich ukończenia. Trzeba jednak pamiętać, że na mocy umowy o sfinansowaniu, którą Urząd Pracy podpisuje z bezrobotnym, student jest zobowiązany donieść w odpowiednim terminie dokument potwierdzający kontynuację studiów podyplomowych lub dyplom ich ukończenia. - Jeszcze nie wiadomo, ile osób z naszego powiatu będzie mogło w tym roku skorzystać z tego dofinansowania. - Jak na razie Urząd Pracy na ten cel ma przeznaczoną pulę 25 tys. zł, zainteresowani mogą lada dzień zgłaszać się do pionu szkoleń w Powiatowym Urzędzie Pracy - mówi Adam Ruciński.
ACZ

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Dodaj swój komentarz:
Autor:
Login / Pseudonim: Hasło:
Komentuj pod pseudonimem jako Gość lub zaloguj się
| Załóż konto
Komentarz: