- Zareagujemy na każde wezwanie, gdy zwierzęciu dzieje się krzywda - mówią Edyta Kranz i Adrianna Krzemińska
Widzisz zranioną sarnę? Ktoś potrącił na drodze zwierzę i jeszcze żyje? Nie radzisz sobie z karmieniem swoich czworonogów? A możesz zauważyłeś, że ktoś znęca się nad zwierzętami? Teraz będziesz mógł to zgłosić specjalnej instytucji, w Świeciu powstaje Pogotowie i Straż dla Zwierząt.
Pogotowie będą tworzyć wolontariusze studiujący weterynarię, zootechnikę czy ochronę środowiska. - W Świeciu nie funkcjonuje jak na razie żaden oddział PiSdZ i trzeba to zmienić - mówią Edyta Kranz i Adrianna Krzemińska, założycielki świeckiego oddziału. Pani Edyta studiuje weterynarię. - Kiedy dowiedziałam się, że koleżanka z mojej grupy jest inspektorem PiSdZ w Bydgoszczy, to bardzo mnie to zaintrygowało i również postanowiłam się tym zajmować - mówi Kranz.
Pogotowie będzie miało pod sobą cały powiat świecki, inspektorzy będą sprawdzać regularnie, w jakich warunkach są utrzymywane zwierzęta na posesji. Będą też reagować na zgłoszenia od mieszkańców zgłaszających interwencje telefonicznie, jak i drogą mailową.
Inspektorzy...
Na razie świecki oddział PiSdZ dopiero zaczyna organizować osoby chętne do współpracy w wolontariacie. - Małą grupkę osób już mamy - mówi Kranz. - Zarówno my, jak i te osoby odbędą szkolenie, które przeprowadzi Pogotowie i Straż dla Zwierząt w Trzciance, z którym to stowarzyszeniem nawiązaliśmy ścisłą współpracę. Po szkoleniu, wybrani wolontariusze będą posiadać uprawnienia inspektora PiSdZ. Nie będzie ich wielu, będą to osoby zajmujące się weterynarią, zootechniką czy ochroną środowiska, ludzie odpowiedzialni, którzy muszą sobie zdawać sprawę z powagi posiadanych uprawnień. Reszta wolontariuszy będzie niosła pomoc zwierzętom jeżdżąc na interwencję. Jeśli okaże się, że nadają się do tego, by być inspektorem, to przeprowadzimy następne szkolenia - dodaje.
... będą kontrolować
Inspektorzy chcą ściśle współpracować z policją i strażą miejską. Jeśli w trakcie ich interwencji okaże się, że zwierzęta są źle traktowane, początkowo opiekunowie pokrzywdzonych zwierząt zostaną pouczeni i dostaną zalecenia, według których powinni postępować, aby stan oraz warunki utrzymania zwierzęcia poprawiły się. - Jeśli w ciągu 7 dni od pierwszej sprawdzającej właściciela kontroli stan nie ulegnie zmianie, to będziemy musieli odebrać zwierzę i poszukać mu drugiego domu - mówi Adriana Krzemińska. - Wszystko oczywiście będzie udokumentowane i odbywać się musi zgodnie z prawem na podstawie przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Będziemy gromadzić dowody, zdjęcia, zeznania świadków i sporządzać raport z oględzin, a lekarz weterynarii przeprowadzi dokładne badania - dodaje Adrianna Krzemińska.
I pomagać
Pogotowie zapewnia też pomoc wszystkim zwierzętom, którym będzie działa się krzywda, jak i ich właścicielom. - Będziemy organizowali zbiórki karmy dla zwierząt - mówi Edyta Kranz. - Zwierzęta bezdomne chcemy przekazywać do schroniska w Grudziądzu, część też trafi do naszych wolontariuszy, którzy czasowo będą się nimi opiekować i szukać dla nich nowych opiekunów - dodaje.
Potrzebne pieniądze
Na to wszystko potrzebne są jednak pieniądze: - Wiadomo, leczenie, transport, środki dla zwierząt kosztują - mówią kobiety. - Na te cele będziemy się starać o fundusze z różnych instytucji, a także zamierzamy szukać sponsorów. Kontrole nie będą jedynym aspektem naszej działalności. Mamy na celu także poszerzanie świadomości społecznej, pogadanki w szkołach, prowadzenie imprez plenerowych, udział w festynach, prezentacje psów ze schroniska, dowożenie zwierząt do nowych właścicieli i wspomaganie ich w opiece. Weźmiemy udział w świeckich Targach Edukacyjnych i Pracy, które odbędą się 2 marca. Zainteresowani będą mieli okazję dowiedzieć się czegoś więcej o naszym działaniu. Pragniemy też zaprosić do wolontariatu wszystkich, którzy nie potrafią przejść obojętnie obok cierpiących i potrzebujących a bezbronnych zwierząt, mile widziani są studenci i absolwenci kierunków weterynarii, zootechniki, ochrony środowiska. Jedynym warunkiem jest ukończenie 16 lat.
NAMA, SW
Gdzie dzwonić?
Zgłoszenia dotyczące złego traktowania zwierząt w naszym powiecie będą przyjmowane pod specjalnym numerem telefonu: 795 738 651
Pogotowie będzie miało pod sobą cały powiat świecki, inspektorzy będą sprawdzać regularnie, w jakich warunkach są utrzymywane zwierzęta na posesji. Będą też reagować na zgłoszenia od mieszkańców zgłaszających interwencje telefonicznie, jak i drogą mailową.
Inspektorzy...
Na razie świecki oddział PiSdZ dopiero zaczyna organizować osoby chętne do współpracy w wolontariacie. - Małą grupkę osób już mamy - mówi Kranz. - Zarówno my, jak i te osoby odbędą szkolenie, które przeprowadzi Pogotowie i Straż dla Zwierząt w Trzciance, z którym to stowarzyszeniem nawiązaliśmy ścisłą współpracę. Po szkoleniu, wybrani wolontariusze będą posiadać uprawnienia inspektora PiSdZ. Nie będzie ich wielu, będą to osoby zajmujące się weterynarią, zootechniką czy ochroną środowiska, ludzie odpowiedzialni, którzy muszą sobie zdawać sprawę z powagi posiadanych uprawnień. Reszta wolontariuszy będzie niosła pomoc zwierzętom jeżdżąc na interwencję. Jeśli okaże się, że nadają się do tego, by być inspektorem, to przeprowadzimy następne szkolenia - dodaje.
... będą kontrolować
Inspektorzy chcą ściśle współpracować z policją i strażą miejską. Jeśli w trakcie ich interwencji okaże się, że zwierzęta są źle traktowane, początkowo opiekunowie pokrzywdzonych zwierząt zostaną pouczeni i dostaną zalecenia, według których powinni postępować, aby stan oraz warunki utrzymania zwierzęcia poprawiły się. - Jeśli w ciągu 7 dni od pierwszej sprawdzającej właściciela kontroli stan nie ulegnie zmianie, to będziemy musieli odebrać zwierzę i poszukać mu drugiego domu - mówi Adriana Krzemińska. - Wszystko oczywiście będzie udokumentowane i odbywać się musi zgodnie z prawem na podstawie przepisów ustawy o ochronie zwierząt. Będziemy gromadzić dowody, zdjęcia, zeznania świadków i sporządzać raport z oględzin, a lekarz weterynarii przeprowadzi dokładne badania - dodaje Adrianna Krzemińska.
I pomagać
Pogotowie zapewnia też pomoc wszystkim zwierzętom, którym będzie działa się krzywda, jak i ich właścicielom. - Będziemy organizowali zbiórki karmy dla zwierząt - mówi Edyta Kranz. - Zwierzęta bezdomne chcemy przekazywać do schroniska w Grudziądzu, część też trafi do naszych wolontariuszy, którzy czasowo będą się nimi opiekować i szukać dla nich nowych opiekunów - dodaje.
Potrzebne pieniądze
Na to wszystko potrzebne są jednak pieniądze: - Wiadomo, leczenie, transport, środki dla zwierząt kosztują - mówią kobiety. - Na te cele będziemy się starać o fundusze z różnych instytucji, a także zamierzamy szukać sponsorów. Kontrole nie będą jedynym aspektem naszej działalności. Mamy na celu także poszerzanie świadomości społecznej, pogadanki w szkołach, prowadzenie imprez plenerowych, udział w festynach, prezentacje psów ze schroniska, dowożenie zwierząt do nowych właścicieli i wspomaganie ich w opiece. Weźmiemy udział w świeckich Targach Edukacyjnych i Pracy, które odbędą się 2 marca. Zainteresowani będą mieli okazję dowiedzieć się czegoś więcej o naszym działaniu. Pragniemy też zaprosić do wolontariatu wszystkich, którzy nie potrafią przejść obojętnie obok cierpiących i potrzebujących a bezbronnych zwierząt, mile widziani są studenci i absolwenci kierunków weterynarii, zootechniki, ochrony środowiska. Jedynym warunkiem jest ukończenie 16 lat.
NAMA, SW
Gdzie dzwonić?
Zgłoszenia dotyczące złego traktowania zwierząt w naszym powiecie będą przyjmowane pod specjalnym numerem telefonu: 795 738 651


















