Mimo pochmurnej pogody i temperatury, która o godz. 5.30 ledwie przekraczała 10 stopni, na starcie zawodów stawiło się sporo pasjonatów, którym właśnie łowienie sprawia przyjemność.
Ważenie i ocena stanu połowu należała do komisji organizatorów z Koła PZW Lniano, w skład której wchodzili członkowie zarządu Koła: prezes - Marek Kuta, skarbnik - Kazimierz Babiński i Zbigniew Grabowski - sekretarz.
Zawodnicy za złowione ryby otrzymali nagrody rzeczowe w postaci sprzętu wędkarskiego, a zdobywcom czołowych miejsc wręczono puchary. I miejsce zajął Feliks Kruczkowski, II - Tomasz Różycki, III - Andrzej Mortko, IV - Mariusz Umlauf, V - Tadeusz Redzimski, VI - ex aequo Tadeusz Przysiężnik i Adam Babiński. Andrzej Mortko zdobył ponadto nagrodę specjalną ?Za największą rybę?, którą okazał się pokaźnych rozmiarów lin. Dodatkowo wylosowano trzy nagrody dla tych, którym tego dnia nie poszczęścił się połów.
- Nasze Koło liczy 130 członków i na przestrzeni lat się powiększa, dlatego zawody mamy zawsze w okresie wiosenno-letnim, a od ośmiu lat urządzamy je również jesienią - mówi Kazimierz Babiński. - Dla uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum w ramach rekreacji od wielu lat organizujemy również zawody nad jeziorem Ostrowite, zawsze w pierwszym tygodniu wakacji. Kiedyś było tylu chętnych, że nie było miejsc na pomostach. W ostatnich latach jest ich mniej - relacjonuje Marek Kuta, wieloletni wędkarz i jednocześnie wychowawca uczniów gimnazjum w Lnianie.
Gorące kiełbaski z grilla, które upiekła Anita Babińska z córką Klaudią oraz wymiana spostrzeżeń i doświadczeń, zakończyły zawody wędkarzy nad Świętym.
KK
Ważenie i ocena stanu połowu należała do komisji organizatorów z Koła PZW Lniano, w skład której wchodzili członkowie zarządu Koła: prezes - Marek Kuta, skarbnik - Kazimierz Babiński i Zbigniew Grabowski - sekretarz.
Zawodnicy za złowione ryby otrzymali nagrody rzeczowe w postaci sprzętu wędkarskiego, a zdobywcom czołowych miejsc wręczono puchary. I miejsce zajął Feliks Kruczkowski, II - Tomasz Różycki, III - Andrzej Mortko, IV - Mariusz Umlauf, V - Tadeusz Redzimski, VI - ex aequo Tadeusz Przysiężnik i Adam Babiński. Andrzej Mortko zdobył ponadto nagrodę specjalną ?Za największą rybę?, którą okazał się pokaźnych rozmiarów lin. Dodatkowo wylosowano trzy nagrody dla tych, którym tego dnia nie poszczęścił się połów.
- Nasze Koło liczy 130 członków i na przestrzeni lat się powiększa, dlatego zawody mamy zawsze w okresie wiosenno-letnim, a od ośmiu lat urządzamy je również jesienią - mówi Kazimierz Babiński. - Dla uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum w ramach rekreacji od wielu lat organizujemy również zawody nad jeziorem Ostrowite, zawsze w pierwszym tygodniu wakacji. Kiedyś było tylu chętnych, że nie było miejsc na pomostach. W ostatnich latach jest ich mniej - relacjonuje Marek Kuta, wieloletni wędkarz i jednocześnie wychowawca uczniów gimnazjum w Lnianie.
Gorące kiełbaski z grilla, które upiekła Anita Babińska z córką Klaudią oraz wymiana spostrzeżeń i doświadczeń, zakończyły zawody wędkarzy nad Świętym.
KK












