Oliwia Łuczak z trenerem Leszkiem Piotrowskim
Kadra narodowa kobiet prowadzona przez mieszkającego w Świeciu trenera Leszka Piotrowskiego, po powrocie z turnieju w Grecji, rozpoczęła właśnie przygotowania do startu w mistrzostwach świata na Barbados. Duże szanse wyjazdu na tę imprezę ma reprezentując barwy Wdy Świecie Oliwia Łuczak.
Polki brały udział w międzynarodowym turnieju ?Minoan Cup?, który odbył się w mieście Heraklion na Krecie. Wśród 57 zawodniczek z 11 państw była dziesięcioosobowa ekipa Polski. W jej skład weszła mieszkająca na co dzień w Niemczech, ale broniąca barw Wdy Świecie Oliwia Łuczak. Występująca w wadze do 64 kg Łuczak pokonała w pierwszej walce Greczynkę Eleni Bosboti 15:0. Dzięki temu awansowała do półfinału, gdzie musiała uznać wyższość byłej mistrzyni Europy Szwedki Klary Svensson ulegając jej 2:4. - Oliwia przespała pierwszą rundę, którą przegrała 1:3 - wyjaśnia Leszek Piotrowski. - Potem przyspieszyła tempo i atakowała, ale trudno było jej odrobić straty. Sędziowie punktowali oszczędnie i przegrała, zdobywając brązowy medal za trzecie miejsce.
W sumie reprezentacja Polski zdobyła jeden złoty, jeden srebrny i pięć brązowych medali. W klasyfikacji drużynowej turnieju zajęła trzecie miejsce ulegając Rosji i Grecji.
Od niedzieli kadra pod okiem Piotrowskiego trenuje w Wałczu na pierwszym zgrupowaniu przygotowującym ją do startu w mistrzostwach świata na Barbados (6-19 września). Na mistrzostwa pojedzie prawdopodobnie osiem zawodniczek. Może znaleźć się wśród nich Łuczak. - Jeśli będzie prezentować dobrą formę, to ma szanse na wyjazd - zapowiada szkoleniowiec.
Wiadomo już, że w kadrze na mistrzostwa nie będzie wychowanki Wdy Świecie Jagody Karge, która pod koniec lipca broni pracę magisterską na wrocławskim AWF-ie. - Jagoda poświęciła ten sezon na naukę - mówi Piotrowski. - Zobaczymy, co będzie dalej. Jeśli będzie mieszkać w Świeciu, to będzie miała dobre warunki do trenowania. Jeśli zdecyduje się zostać we Wrocławiu, to może mieć trudniej z powrotem do kadry.
Po zgrupowaniu w Wałczu prowadzona przez Piotrowskiego kadra rozpocznie obóz w Szczyrku. W dniach 3-8 sierpnia czeka ją start w mistrzostwach Unii Europejskiej na Węgrzech. Potem w planach są jeszcze dwa zgrupowania - w Karpaczu (10-22 sierpnia) oraz w Cetniewie (25 sierpnia - 6 września). Po nich wyselekcjonowana przez sztab szkoleniowy reprezentacja wyleci na mistrzostwa świata.
JJ
W sumie reprezentacja Polski zdobyła jeden złoty, jeden srebrny i pięć brązowych medali. W klasyfikacji drużynowej turnieju zajęła trzecie miejsce ulegając Rosji i Grecji.
Od niedzieli kadra pod okiem Piotrowskiego trenuje w Wałczu na pierwszym zgrupowaniu przygotowującym ją do startu w mistrzostwach świata na Barbados (6-19 września). Na mistrzostwa pojedzie prawdopodobnie osiem zawodniczek. Może znaleźć się wśród nich Łuczak. - Jeśli będzie prezentować dobrą formę, to ma szanse na wyjazd - zapowiada szkoleniowiec.
Wiadomo już, że w kadrze na mistrzostwa nie będzie wychowanki Wdy Świecie Jagody Karge, która pod koniec lipca broni pracę magisterską na wrocławskim AWF-ie. - Jagoda poświęciła ten sezon na naukę - mówi Piotrowski. - Zobaczymy, co będzie dalej. Jeśli będzie mieszkać w Świeciu, to będzie miała dobre warunki do trenowania. Jeśli zdecyduje się zostać we Wrocławiu, to może mieć trudniej z powrotem do kadry.
Po zgrupowaniu w Wałczu prowadzona przez Piotrowskiego kadra rozpocznie obóz w Szczyrku. W dniach 3-8 sierpnia czeka ją start w mistrzostwach Unii Europejskiej na Węgrzech. Potem w planach są jeszcze dwa zgrupowania - w Karpaczu (10-22 sierpnia) oraz w Cetniewie (25 sierpnia - 6 września). Po nich wyselekcjonowana przez sztab szkoleniowy reprezentacja wyleci na mistrzostwa świata.
JJ


















