Skwar leje się z nieba, równie duszno jest na wąskim korytarzyku w wydziale komunikacji i dróg w Starostwie Powiatowym w Świeciu, gdzie kłębi się tłum oczekujących. - Pierwszy raz spotykam się z takim bałaganem - mówi rozgoryczona kobieta stojąca w kolejce. - Ludzie biorą urlopy, żeby zarejestrować swój pojazd. Tkwią od rana w kolejce, która posuwa się bardzo wolno. Mija godzina 15, urząd kończy pracę i wiele osób wraca do domu z kwitkiem, nie załatwiając nic.
- W pobliskim Chełmnie interesant otrzymuje kartkę z umówioną datą spotkania - mówi kolejna osoba. - Takie rozwiązanie pozwala na zaplanowanie dnia wolnego z myślą o rejestracji pojazdu. W Świeciu zdarza się, że cały dzień stania w kolejce może spełznąć na niczym - dodaje.
- Przyjechałem z zagranicy, chcę zarejestrować swój motocykl i okazuje się, że nie jest to takie proste - mówi Łukasz Falgowski. - Kolejki są gigantyczne. Każdy wniosek rozpatrywany jest na miejscu i trwa to średnio 40 minut. W zeszłym tygodniu nie udało mi się nic załatwić, mam nadzieję, że dziś się uda. Z mojego punktu widzenia jest to kompletny brak organizacji pracy w tym wydziale - dodaje.
Skargi niezadowolonych ludzi docierają do kierownictwa, które jak twierdzi, nic nie może z tym zrobić. - Rozumiem, że petenci są rozżaleni, jednak staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, by praca przebiegała sprawnie - mówi Mirosław Karwasz, zastępca kierownika wydziału komunikacji i dróg Starostwa Powiatowego w Świeciu. - Jest okres urlopowy, również dla naszych pracowników. Obecnie do obsługi mieszkańców chcących zarejestrować swój pojazd mamy cztery osoby, w tym jedna dopiero ucząca się. Chyba pierwszy raz w życiu spotykamy się z takim nawałem interesantów, sporo osób kupuje na lato skutery i też je musi u nas rejestrować. Na pewno jest to jeden z powodów długich kolejek - kończy Karwasz.
PIT
- W pobliskim Chełmnie interesant otrzymuje kartkę z umówioną datą spotkania - mówi kolejna osoba. - Takie rozwiązanie pozwala na zaplanowanie dnia wolnego z myślą o rejestracji pojazdu. W Świeciu zdarza się, że cały dzień stania w kolejce może spełznąć na niczym - dodaje.
- Przyjechałem z zagranicy, chcę zarejestrować swój motocykl i okazuje się, że nie jest to takie proste - mówi Łukasz Falgowski. - Kolejki są gigantyczne. Każdy wniosek rozpatrywany jest na miejscu i trwa to średnio 40 minut. W zeszłym tygodniu nie udało mi się nic załatwić, mam nadzieję, że dziś się uda. Z mojego punktu widzenia jest to kompletny brak organizacji pracy w tym wydziale - dodaje.
Skargi niezadowolonych ludzi docierają do kierownictwa, które jak twierdzi, nic nie może z tym zrobić. - Rozumiem, że petenci są rozżaleni, jednak staramy się robić wszystko, co w naszej mocy, by praca przebiegała sprawnie - mówi Mirosław Karwasz, zastępca kierownika wydziału komunikacji i dróg Starostwa Powiatowego w Świeciu. - Jest okres urlopowy, również dla naszych pracowników. Obecnie do obsługi mieszkańców chcących zarejestrować swój pojazd mamy cztery osoby, w tym jedna dopiero ucząca się. Chyba pierwszy raz w życiu spotykamy się z takim nawałem interesantów, sporo osób kupuje na lato skutery i też je musi u nas rejestrować. Na pewno jest to jeden z powodów długich kolejek - kończy Karwasz.
PIT










