Nordic walking narodził w gminie Osie ponad dwa lata temu. Wtedy to po raz pierwszy chodziarze weszli do lasów w okolicach Tlenia. Od tamtego czasu wiele się tam zmieniło. - Obecnie mamy sześć oznaczonych tras o różnym stopniu trudności - mówi Andrzej Kowalski, dyrektor GOK w Osiu i jednocześnie instruktor nordic walkingu. - To około pięćdziesięciu kilometrów leśnych ścieżek, bardzo urokliwych.
Jak twierdzą instruktorzy, do tych najtrudniejszych należy trasa Osie-Stara Rzeka, gdzie chodzi się najpierw brzegiem jednej strony Wdy, potem drugim. - Ci bardziej wytrzymali mogą się pokusić o zboczenie nieco z tej trasy i pójście do malowniczego jeziora Piaseczno.
Osie bardzo profesjonalnie wzięło się za propagowanie tego rodzaju turystyki w regionie. Przy GOK jest wypożyczalnia kijków do chodzenia. Co tydzień w czwartki o godz. 17 organizowane są wyjścia z instruktorem w teren, za każdym razem chodziarze idą inną trasą. - Wyjścia są darmowe, co ważne po uprzednim umówieniu się telefonicznym uczestnicy mogą za darmo wypożyczyć kijki - dodaje Kowalski.
Z tego rodzaju wypoczynku turyści korzystają bardzo chętnie. - Co tydzień mamy około dwudziestoosobową grupę, która z zapałem przemierza malownicze trasy naszych Borów - dodaje Kowalski.
Zapas do chodzenia z kijkami udziela się też innym gminom. - Nasi instruktorzy prowadzili zajęcia w Warlubiu, Nowem, a także w Serocku, gdzie zebrała się grupa zapaleńców tej turystki - dodaje Kowalski. - Całkiem niedawno prowadziliśmy też dużą imprezę z Caritasem, gdzie uczyliśmy prawidłowego chodzenia z kijkami grupę prawie 100-osobową.
Choć nordic walking rozwija się w Osiu bardzo dobrze, jak mówi szef GOK-u marzyłoby się im powiększenie ilości instruktorów do 15 osób oraz wejście na krajowy rynek nordic walkingu. - Chcielibyśmy, aby na naszym terenie były organizowane ogólnopolskie zawody - kończy Kowalski.
KAR
Jak twierdzą instruktorzy, do tych najtrudniejszych należy trasa Osie-Stara Rzeka, gdzie chodzi się najpierw brzegiem jednej strony Wdy, potem drugim. - Ci bardziej wytrzymali mogą się pokusić o zboczenie nieco z tej trasy i pójście do malowniczego jeziora Piaseczno.
Osie bardzo profesjonalnie wzięło się za propagowanie tego rodzaju turystyki w regionie. Przy GOK jest wypożyczalnia kijków do chodzenia. Co tydzień w czwartki o godz. 17 organizowane są wyjścia z instruktorem w teren, za każdym razem chodziarze idą inną trasą. - Wyjścia są darmowe, co ważne po uprzednim umówieniu się telefonicznym uczestnicy mogą za darmo wypożyczyć kijki - dodaje Kowalski.
Z tego rodzaju wypoczynku turyści korzystają bardzo chętnie. - Co tydzień mamy około dwudziestoosobową grupę, która z zapałem przemierza malownicze trasy naszych Borów - dodaje Kowalski.
Zapas do chodzenia z kijkami udziela się też innym gminom. - Nasi instruktorzy prowadzili zajęcia w Warlubiu, Nowem, a także w Serocku, gdzie zebrała się grupa zapaleńców tej turystki - dodaje Kowalski. - Całkiem niedawno prowadziliśmy też dużą imprezę z Caritasem, gdzie uczyliśmy prawidłowego chodzenia z kijkami grupę prawie 100-osobową.
Choć nordic walking rozwija się w Osiu bardzo dobrze, jak mówi szef GOK-u marzyłoby się im powiększenie ilości instruktorów do 15 osób oraz wejście na krajowy rynek nordic walkingu. - Chcielibyśmy, aby na naszym terenie były organizowane ogólnopolskie zawody - kończy Kowalski.
KAR










