Rodzice na razie przeciwni są tzw. skracaniu dzieciństwa. - Myślę, że nie będzie wielu chętnych, pod koniec czerwca w naszej gminie było 9 takich uczniów, ale zapisy trwają do końca sierpnia - mówi Waldemar Fura, kierownik Ośrodka Oświaty i Wychowania w Świeciu. - Co roku kilkoro rodziców decyduje się na szybsze zapisanie swych dzieci do szkoły, ponieważ dochodzą do wniosku, że są one dojrzałe i poradzą sobie wśród starszych kolegów - dodaje. Większość rodziców decyduje się na tradycyjną drogę edukacji. - Jeśli nawet nie będzie miejsc w przedszkolach, my gwarantujemy możliwość wysłania ich do zerowych oddziałów przy szkołach - wyjaśnia Fura.
- U nas jest na razie 3 sześciolatków, czyli porównywalnie do ubiegłego roku - mówi Sylwester Gmys, dyrektor SP nr 8 w Świeciu. - Osobiście nie jestem entuzjastą obniżenia wieku szkolnego i pewnie tak samo twierdzi wielu rodziców, którzy posyłają swoje pociechy do przedszkoli, gdzie dzieciaki mogą dużo więcej czasu poświęcić na zabawę. Wiadomo że w szkole jest więcej obowiązków i nauki - dodaje.
Szkoły mają jeszcze czas, żeby przygotować się na przyjęcie 6-latków. - W zeszłym roku w programie przystosowawczym szkół podstawowych wzięło udział 6 szkół, w tym roku dołączyły pozostałe dwie - wyjaśnia Fura. - Naprawdę dobrze przygotowana została SP nr 5 w Świeciu, między innymi przeprowadzono w niej remont stołówki oraz utworzono dwa oddziały zerowe. Zaraz po niej remont przeszły Szkoły Podstawowe nr 8, 7 i 1 - dodaje. W każdej z placówek w ramach programu Radosna Szkoła, finansowanego przez ministerstwo, zostanie utworzona sala do zabawy dla najmłodszych lub plac zabaw. - Na razie nie musimy się jednak śpieszyć, do 2012 r. spokojnie zdążymy wprowadzić jeszcze niezbędne zmiany. Największy problem tkwi jednak w mieszaniu roczników, ponieważ sami rodzice najlepiej wiedzą, jak ogromną przepaścią jest rok różnicy u dzieci w tym wieku - kończy.
ACZ
- U nas jest na razie 3 sześciolatków, czyli porównywalnie do ubiegłego roku - mówi Sylwester Gmys, dyrektor SP nr 8 w Świeciu. - Osobiście nie jestem entuzjastą obniżenia wieku szkolnego i pewnie tak samo twierdzi wielu rodziców, którzy posyłają swoje pociechy do przedszkoli, gdzie dzieciaki mogą dużo więcej czasu poświęcić na zabawę. Wiadomo że w szkole jest więcej obowiązków i nauki - dodaje.
Szkoły mają jeszcze czas, żeby przygotować się na przyjęcie 6-latków. - W zeszłym roku w programie przystosowawczym szkół podstawowych wzięło udział 6 szkół, w tym roku dołączyły pozostałe dwie - wyjaśnia Fura. - Naprawdę dobrze przygotowana została SP nr 5 w Świeciu, między innymi przeprowadzono w niej remont stołówki oraz utworzono dwa oddziały zerowe. Zaraz po niej remont przeszły Szkoły Podstawowe nr 8, 7 i 1 - dodaje. W każdej z placówek w ramach programu Radosna Szkoła, finansowanego przez ministerstwo, zostanie utworzona sala do zabawy dla najmłodszych lub plac zabaw. - Na razie nie musimy się jednak śpieszyć, do 2012 r. spokojnie zdążymy wprowadzić jeszcze niezbędne zmiany. Największy problem tkwi jednak w mieszaniu roczników, ponieważ sami rodzice najlepiej wiedzą, jak ogromną przepaścią jest rok różnicy u dzieci w tym wieku - kończy.
ACZ










