Zjazd w Gródku odbył się 14 sierpnia, przyjechali na tę uroczystość absolwenci szkoły podstawowej w latach 1960-1965. Dodajmy, że w tym roku mija równe 100 lat, odkąd we wsi wybudowano budynek szkoły. Zjazd rozpoczął się mszą świętą w kościele Miłosierdzia Bożego w Gródku, której przewodniczył ksiądz proboszcz Andrzej Maria Lemańczyk.
Po mszy zgromadzeni udali się do gimnazjum. W zjeździe udział wzięło 45 absolwentów oraz nauczyciele z tamtych lat, na czele z ówczesnym kierownikiem szkoły Anną Ratkowską. Spotkaniu towarzyszyły niesamowite emocje, ponieważ absolwenci zjechali się z różnych stron kraju oraz z zagranicy, a niektórzy spotkali się po raz pierwszy po 45 latach. Inicjatorem zjazdu był Jan Nowak, na stałe zamieszkujący w Niemczech, a organizatorami na miejscu małżeństwo G.J. Lewandowscy. Dyrektor gimnazjum Robert Janiak, prócz udostępnienia sali na spotkanie, przedstawił historię tutejszej szkoły od czasów powojennych. Wspomnieniom nie było końca, aż do godzin porannych.
OPRAC. SW
Po mszy zgromadzeni udali się do gimnazjum. W zjeździe udział wzięło 45 absolwentów oraz nauczyciele z tamtych lat, na czele z ówczesnym kierownikiem szkoły Anną Ratkowską. Spotkaniu towarzyszyły niesamowite emocje, ponieważ absolwenci zjechali się z różnych stron kraju oraz z zagranicy, a niektórzy spotkali się po raz pierwszy po 45 latach. Inicjatorem zjazdu był Jan Nowak, na stałe zamieszkujący w Niemczech, a organizatorami na miejscu małżeństwo G.J. Lewandowscy. Dyrektor gimnazjum Robert Janiak, prócz udostępnienia sali na spotkanie, przedstawił historię tutejszej szkoły od czasów powojennych. Wspomnieniom nie było końca, aż do godzin porannych.
OPRAC. SW










