Policjanci z Gdańska od kilku miesięcy rozpracowywali grupę przestępczą kradnącą samochody na terenie Trójmiasta. W zeszłym tygodniu w nocy zobaczyli na wyjeździe z Gdańska audi A3, które figurowało w policyjnym systemie jako skradzione dzień wcześniej. Za kierownicą tego auta siedział znany im złodziej samochodów, a do tego był pilotowany przez mazdę, którą kierował gdańszczanin, również karany za przestępczość samochodową. Gdy policjanci dali im sygnały do zatrzymania się, ci zaczęli uciekać z dużą prędkością, stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Kierującego mazdą funkcjonariusze zatrzymali przed wjazdem na autostradę. W tym samym miejscu 39-latek kierujący audi próbował rozjechać policjanta, więc padły strzały ostrzegawcze. Mimo to mężczyzna staranował bramki wjazdowe i jechał dalej.
Na zjeździe z autostrady w Warlubiu został zatrzymany. Policjanci zaczęli strzelać w przednią szybę samochodu, a mężczyzna przez cały czas stawiał opór i był bardzo agresywny.
Obaj trafili do policyjnego aresztu. Z zebranych przez policjantów materiałów wynika, że w ciągu ostatnich trzech miesięcy ukradli co najmniej siedem samochodów.
W trakcie przeszukania ich mieszkań i garaży policjanci zabezpieczyli wiele przedmiotów pochodzących ze skradzionych pojazdów. Oprócz odzyskanego audi A3 na policyjny parking trafiły również samochody należące do zatrzymanych złodziei, które najprawdopodobniej mają przerobione numery identyfikacyjne.
Mężczyźni zostali tymczasowo aresztowani i grozi im 15 lat więzienia. Obaj byli już wielokrotnie karani za kradzieże samochodów, posiadanie broni palnej oraz rozbój.
Sprawa jest rozwojowa, funkcjonariusze nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
ACZ