Ubogaciły one swoim występem liturgię mszy św., a po jej zakończeniu razem zaśpiewały kilka kolęd. Chórami dyrygowała Dominika Sylwestrzaka, a akompaniowała Dominika Kaczmarowska.
- Dość długo zastanawiałam się nad nazwą chóru dziecięcego - mówi dyrygent Dominika Sylwestrzak. - Radziłam się wielu osób. Miałam szereg różnych propozycji, jednak żadna nie była tą właściwą.
Wyznaczyłam sobie za cel, iż do pierwszego występu koncertu dziecięcego chóru jego nazwa musi się znaleźć. W sukurs przyszedł mój tata, który zapytany o to, jak nazwałby nowy chór, bez wahania odpowiedział: Niezapominajki. I ta nazwa właśnie przypadła mi do gustu, a ostateczna decyzja zapadła przed pierwszym występem dzieci w kościele parafialnym w Serocku. Jako świeży dyrygent cały czas myślę o tym, aby zakładać nowe zespoły. To moja pasja i nie wyobrażam sobie, aby było inaczej. Od kiedy założyliśmy wraz z dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury Sportu i Rekreacji w Pruszczu Mirosławem Kopką chór seniorów "Retro", myślałam o utworzeniu kolejnego, tym razem dziecięcego. Otrzymałam taką możliwość i zielone światło do tego, aby taki zespół powstał. I zaczęłam działać, chociaż nie wiedziałam do końca co z tego wyniknie. Dlaczego pewne zwątpienie? Ponieważ wiele osób mi mówiło, że teraz dzieci mają masę innych zajęć i nie wiadomo, czy będą miały czas na wstąpienie do chóru i uczestniczenie w próbach. A jednak się udało. Przyszło wiele dzieci. Ćwiczyliśmy od początku grudnia. Do pierwszego występu mieliśmy 5 prób. Chciałabym zachęcić wszystkich chętnych, aby zgłaszali się do GOKSiR-u. Próby odbywają się w poniedziałki od godziny 15, a w soboty od godziny 11 - dodaje.
KP