- Zapowiedź pogorszenia się pogody nie zniechęciła uczestników - komentuje Jolanta Kufel, nauczycielka z SP nr 3. - Młodsi i starsi uczniowie stawili się w sobotę 22 września o godz. 9 przed gmachem szkoły, skąd wyruszaliśmy. Podczas wyprawy rozbrzmiewały wesołe rozmowy i śmiech - dodaje.
Na dziedzińcu zamku na wędrowców czekało wielkie ognisko i kiełbaski. Dla amatorów słodkości były drożdżówki, babeczki i owocowe ciasta przygotowane przez rodziców. Wszyscy wspólnie się bawili. Były tańce krasnoludków i kaczuszek. Uczniowie próbowali swoich sił w gimnastycznych ewolucjach i konkurencjach sprawnościowych. Wiele osób skorzystało z okazji do obejrzenia panoramy miasta z wieży zamkowej.
Okazało się, że starsi uczniowie z klas gimnazjalnych i siódmych oraz ósmych podstawówki potrafią szybko porozumieć się i wspólnie bawić z tymi, którzy niedawno opuścili przedszkolne mury.
ACZ