Święto Pieczonego Ziemniaka to impreza, która na stałe już weszła do kalendarza wydarzeń w szkole w Czaplach. Uczniowie klasy IV mogli spędzić ją w drewnianej replice wigwamu indiańskiego w gospodarstwie agroturystycznym Anity Suchomskiej. W czasie wspólnej zabawy nie mogło zabraknąć konkursów, sportowej rywalizacji, a przede wszystkim pieczenia ziemniaków i kiełbasek. Jak mówią nauczyciele, takie spędzanie czasu to dobry sposób na wzajemne poznanie się w sytuacji innej niż szkolna ławka. Często w czasie swobodnej zabawy zupełnie nieoczekiwanie ujawniają się talenty organizatorskie, przywódcze, taneczne czy wokalne. Powoduje to luźna atmosfera i brak stresu. Ale wszystko, co dobre, to się niestety szybko kończy. Następne pieczenie ziemniaków za rok.JAK















