Blues na Świecie Festival na stałe wpisał się w harmonogram imprez w Świeciu, ale mało kto wie, że przygotowania do wydarzenia trwają niemal cały rok. Obecnie zamknięta jest już lista zaproszonych na festiwal zespołów i muzyków. Dzięki temu wiemy, że tak jak rok wcześniej festiwal rozpocznie się w piątek przed południem od warsztatów muzycznych dla szkół pt. Akademia Bluesa. Po południu Bartosz Łęczycki poprowadzi warsztaty harmonijkowe dla wszystkich.
Koncerty rozpoczną się w piątek o godz. 19 w amfiteatrze. Słuchaczy powita Ben Granfelt ze swoim zespołem. To nietuzinkowy instrumentalista i wokalista z Finlandii. Komponuje i gra utwory w bluesowo-rockowym stylu, a w swoim dorobku ma współpracę z wieloma renomowanymi wykonawcami w tym Wishbone Ash.
Po nim na scenę wejdzie Carlos Johnson. Ten leworęczny wirtuoz gitary ze Stanów Zjednoczonych wypracował swój własny styl. Na koncercie usłyszymy jego kompozycje oraz standardy muzyki bluesowej w aranżacji na zespół HooDoo Band i rozbudowaną sekcję dętą Brass Company. Ich mieszanka chicagowskiego bluesa, soulu oraz funky zabrzmi w Świeciu jeszcze mocniej i ciekawiej.
Na zakończenie piątkowego koncertu zaśpiewa Krzysztof Zalewski. Polski wokalista i gitarzysta.
Muzyczny piknik
Sobota będzie wyjątkowa. Wzorem ubiegłego roku odbędzie się piknik bluesowy. Zagrają na nim trzy zespoły, ale wszystko odbędzie się na Dużym Blankuszu, w nowo wybudowanym amfiteatrze.
Oprócz stoisk ze swojskim jadłem, konkursów, Plenerowego Domu Kultury będzie również wiele innych atrakcji i bezpłatny wstęp. Na żywo zaśpiewają młodzi i utalentowani wokaliści z formacji Teatr Życia, wykonujący piosenki Sławka Wierzcholskiego, energetyczny Kraków Street Band, który był w Świeciu już nie raz, a także An Diaz i Yokatta Brothers. Ostatni zespół to zagraniczni goście z północnej Francji z młodą wokalistką z Argentyny. Ich występ to będzie połączenie akustycznego bluesa, boogie, jazzu i tradycyjnego gospel. Zapowiada się niecodzienne popołudnie.
Wielokrotnie nagradzani
Wieczorny koncert w amfiteatrze rozpocznie się o godz. 19 występem The Blues Shacks. Ich muzyka jest zabawna, porywa słuchaczy na całym świecie, bo zespół koncertuje po Europie, Azji, a nawet Australii. Nagrali kilkanaście płyt, w tym jedna zdobyła nagrodę Grammy. Do tego w Świeciu zagrają z wokalistką Bonitą, pochodzącą z RPA. Ich utwory to połączenie soulu, rhythm and bluesa oraz tradycyjnego bluesa.
Po nich sceną zawładnie Jon Clearly, który nagrodę Grammy zdobył za swój utwór „GoGo Juice”
w 2016 roku. Choć ten multiinstrumentalista pochodzi z Wielkiej Brytanii od lat tworzy w USA. Na stałe związał się z Nowym Orleanem i jest wręcz przesiąknięty klimatem tego miasta. Podczas swojego pierwszego i jedynego koncertu w Polsce w 2019 r. Jon Cleary wraz ze swoim zespołem „The Absolute Monster Gentlemen” przeniesie nas w cudowne rejony południa Stanów Zjednoczonych.
Kolejnym niezapomnianym występem będzie koncert Robbena Forda, okrzykniętego najwybitniejszą postacią światowego bluesa oraz jednym z najlepszych gitarzystów na świecie. Jego solówki przeszły do historii. Tworzył z takimi sławami, jak: Miles Davis, Bob Dylan, John Scofield i wielu innych. Dziś swoje doświadczenie i umiejętności muzyk przekazuje młodszym, nagrywając lekcje i wskazówki. Wisienką na torcie będzie wspólny koncert dwóch ostatnich muzyków, którzy znają się i ucieszyli się, że będą mieli okazję wspólnie coś stworzyć i pokazać.
Nadal do kupienia są bilety i karnety w promocyjnych cenach na piątkowe i sobotnie koncerty w amfiteatrze w ramach Blues na Świecie Festival. Szczegóły na stronie Biletyna.pl. Po wyczerpaniu puli i od 1 marca wejściówki będą droższe.
ACZ