Zespół powstał wiosną 1989 r. Pierwszy koncert miał miejsce 30 sierpnia 1989 r. w świetlicy Pomorskiej Fabryki Mebli. W tamtych czasach próby zespołu odbywały się w świetlicy PFM, później w pomieszczeniu garderobianym, a nawet na strychu Centrum Kultury „Zamek” w Nowem. Na początku trzon grupy stanowili: Jacek Moczadło, Jarosław Brzozowski (gitara), Czesław Zdunek (gitara basowa), Artur Bodokanis (perkusja) i Wojciech Borowski (wokal).

Po odejściu z zespołu Jarosława Brzozowskiego jego miejsce zajął Wojciech Kamiński. Nazwa zespołu powstała spontanicznie – od etykiety po winie Vermouth. Początkowo zespół wykonywał muzykę rockową z elementami bluesa. Z czasem muzyka zespołu ewoluowała w szeroko pojęty rock.

Od początku istnienia formacja jest wierna muzyce gitarowej. W ciągu 30 lat działalności dochodziło do licznych zmian w składzie. Przez zespół przewinęło się ok. 20 muzyków. Gitarzystami byli Sławomir Grzyb i Bartosz Rogowski. Gitarzystami basowymi: Wiesław Wodziński, Andrzej Gliniecki, Sławomir Zgubiński, Tomasz Damrath, Tomasz Chyła, Krzysztof Pyrzyński, Radosław Wolicki i Marcin Reszkowski.

Vermouth przez lata swojej działalności zbierał doświadczenia koncertowe, studyjne i życiowe. Jako zespół typowo koncertowy dzielił już scenę z takimi legendami jak Perfect, Cree czy Róże Europy. Brał udział w licznych przeglądach oraz festiwalach. Kilkakrotnie je wygrywał, przywoził też wyróżnienia. Z okazji trzydziestych urodzin udało im się przy pomocy sponsorów nagrać profesjonalną płytę, którą zatytułowali „Nadzieja”. To kolejna płyta zespołu, ale pierwsza zrobiona tak profesjonalnie i perfekcyjnie.

Dziś zespół tworzą: Wojciech Kamiński (gitara), Krzysztof Tonklewicz (gitara, wcześniej grał w Taroth), Arkadiusz Reuschel (gitara basowa, wcześniej w Against), Artur Bodokanis (perkusja), Małgorzata Griffkowska-Blutka (wokal), Wojciech Borowski (wokal).

Andrzej Gappa, dyrektor Centrum Kultury „Zamek” w Nowem, podkreślił, że z zespołem i z jego twórczością związanych jest wiele cennych idei. – Muzycy spełniają swe marzenia – mówił Gappa na koncercie z okazji trzydziestolecia zespołu. – Twierdzą, że najważniejsza w muzyce jest przyjemność jej tworzenia, lecz integralną stroną są słuchacze i uczestnicy koncertów. Akceptacja słuchaczy i uczestników koncertów jest bodźcem do dalszej pracy, do nowych poszukiwań. Cenimy ich też za doskonałe znawstwo rockowego rzemiosła – bo wykonują tylko swoje utwory – i za to, że niejednokrotnie ważniejsza od sukcesu jest dla nich właściwa atmosfera w zespole – dodał.

Jak każdy jubileusz także i ten był okazją do gratulacji i drobnych pamiątkowych upominków. Burmistrz Nowego Czesław Woliński w okolicznościowym wystąpieniu życzył, by zespół nadal rozwijał się i promował Nowe podczas swych koncertów. Wręczył także symboliczny czek w kwocie 2 tys. zł jako wsparcie w nagraniu kolejnej płyty. Podobną deklarację złożył także dyrektor Centrum Kultury „Zamek” w Nowem. Sam jubileuszowy koncert potwierdził okolicznościową laudację dyrektora Andrzeja Gappy. – Muzyka Vermouthu z jednej strony jest nadzwyczaj energetyczna, pobudzająca i żywa, z drugiej strony dojrzała i poruszająca w swej treści najważniejsze życiowe sprawy – podsumował Gappa.

KAR