Od tego roku samorządy muszą przedstawiać raport o stanie gminy. Musi on być gotowy do 31 maja. – To ważny dokument zarówno dla nas radnych, jak i dla mieszkańców – mówił na czerwcowym posiedzeniu Marek Słomiński, przewodniczący rady. – Informacje w nim zawarte pojawiły się na tablicy ogłoszeń i na naszej stronie internetowej. Po raz pierwszy doświadczamy tej procedury i ciągle jeszcze wiele się uczymy – dodał na wstępie Słomiński.
Potem obszerny skrót z raportu przedstawił zebranym Czesław Woliński, burmistrz Nowego. – Opracowanie zrobili sami pracownicy urzędu – mówi Woliński. – Nie zlecaliśmy jego wykonania żadnej zewnętrznej firmie – dodał.
Dużo zadań do realizacji
Jeśli chodzi o finanse, to dochody gminy Nowe są niższe od średniej krajowej o 451 zł, tj. o 10,5 proc. W analizowanym okresie (2015-2017) wzrosły one o kwotę 981 zł i jak zaznaczają włodarze miało to m.in. związek z realizacją rządowego programu Rodzina 500+.
Raport zawierał także informacje o liczbie stałych mieszkańców, gdzie pod koniec 2018 r. było w gminie zameldowanych 9913 osób. W porównaniu z poprzednim rokiem ta liczba zmniejszyła się o 200 osób. – Z naszych danych wynika, że ubywa nam szybciej ludzi z miasta, niż ze wsi – tłumaczył Woliński.
W latach 2016-2018 urodziło się w gminie 286 dzieci, a zmarło 383 osób. Przyrost naturalny był ujemny i wyniósł 97 osób.
Dokument zawierał też informacje o inwestycjach. Część z nich, z 2018 r. przesunięto do realizacji na ten rok. Dotyczy to adaptacji parteru zamku na cele wystawiennicze oraz zagospodarowania plant. Tu urząd dostał 170 tys. zł z Lokalnej Grupy Działania „Gminy Powiatu Świeckiego”. Budowę gminnego targowiska urząd zakończył w styczniu tego roku. 924 tys. zł Nowe dostało od marszałka.
– W budżecie na 2018 r. mieliśmy zaplanowane aż 31 zadań – opowiadał burmistrz. – Do najważniejszych z nich należało utworzenie środowiskowego domu samopomocy (1,3 mln zł), adaptacja budynku przy ul. Nowej 11 na mieszkania socjalne (1,3 mln zł), budowa sieci wodociągowej w Gajewie i Zdrojewie (693 tys. zł), trzeci etap rekonstrukcji murów obronnych (323 tys. zł), modernizacja drogi w Trylu (284 tys. zł), przebudowa ulicy Dębowej (153 tys. zł), dotacje na 35 oczyszczalni ścieków (100 tys. zł) – dodał.
Burmistrz na zakończenie stwierdził, że przy budżecie rocznym około 45 mln zł, na cele rozwojowe można przeznaczyć od 2,7 do 3,3 mln. zł. – Realizacja inwestycji, przekraczających te kwoty, wymaga skorzystania z kredytu lub emisji obligacji komunalnych – mówił. – Ponadto ważnym źródłem finansowania projektów wpisujących się w strategię rozwoju gminy są środki z Unii Europejskiej – dodał.
Wsie są słabo skanalizowane
Potem do głosu zostali dopuszczeni radni, bo żaden z mieszkańców nie zdecydował się przyjść i zadać pytania podczas sesji.
– Cieszę się, że powstał taki raport – mówił Henryk Czapliński, nowski rajca. – Mając taki dokument, za rok będziemy mogli porównać działania burmistrza. Mam duże wątpliwości odnośnie gospodarki siecią kanalizacyjną w gminie. Nie zauważyłem, żeby w ciągu roku choć jeden budynek został podłączony do sieci, oprócz nowego osiedla przy ul. Komierowskiego – dodał.
Kolejny radni dopytywali się też o możliwości badania jakości powietrza w mieście.
Na te pytania próbował odpowiedzieć Jerzy Wotkowski, skarbnik gminy Nowe. – Rozszerzanie sieci kanalizacyjnej na obszary słabo zaludnione generuje potężne koszty – mówił. – Dlatego sensowniejszy w takich przypadkach jest program dofinansowania przydomowych oczyszczalni ścieków. Dzięki temu, w ciągu trzech lat, powstało u nas aż ponad 100 oczyszczalni. Jeżeli gmina Nowe miałaby zdecydować się na kładzenie sieci trzeba by skorzystać z programu dofinansowania unijnego, bo nie byłoby nas stać na takie przedsięwzięcie – dodał.
Skarbnik wspomniał też o monitorowaniu stanu powietrza. – Takie badania robimy incydentalnie – tłumaczył. Stan powietrza nie jest u nas najgorszy. Parametry są złe tylko w okresie zimowym, gdy ludzie palą w piecach w tzw. kopciuchach. Co jest bardzo uciążliwe. Ten problem będziemy starali się rozwiązać przez najbliższe lata – dodał.
Burmistrz Czesław Woliński tłumacząc się odnośnie słabego skanalizowania wsi, zauważył, że niektóre sołectwa nadal nie mają dostępu do bieżącej wody. – To jest poważny problem i na nim chcemy się obecnie skupić – dodał.
Po dyskusji przyszedł czas na głosowanie za wotum zaufania dla burmistrza. Trzynastu obecnych na sali rajców, zagłosowało jednogłośnie za jego udzieleniem.
KAR