Biesiada odbyła się przy suto zastawionym stole z potrawami, które przygotował Waldemar Chudy. Były bitki wieprzowe w sosie grzybowym, kaszotto z kaszą, cebulą i przyprawami, zupa dyniowa i kapusta czerwona zasmażana. Słodkości upiekły panie z Parlina. Hanna Urbańska przygotowała tort na pierwszą rocznicę powstania KGW, a Paulina Jóźwiak kolejny – dla strażaków, którzy otrzymali nowy wóz bojowy.

Każdy z uczestników spotkania otrzymał pierwsze wydanie jesiennego „Przepiśnika”.

– Od roku 2015 samorząd gminy stara się stworzyć warunki poprzez remonty świetlic i system zachęt do aktywnego wypoczynku i integracji społecznej na wsi – mówił wójt Dariusz Wądołowski. – Efekty to nie tylko ładne świetlice, ale przede wszystkim żywe świetlice, tętniące życiem. To duża zasługa między innymi kół gospodyń wiejskich. To takie przywracanie tradycji na wsi. „Parlinianki”, które nas dzisiaj goszczą, są najlepszym tego przykładem. Czyli warto było. Dla gminy to również promocja, a dla mnie duma z tego, co robią takie osoby. Brawo i dziękuję – dodawał.

Kobiety z Parlina przyznają, że już mają ogromny apetyt na kolejny projekt. Tym razem o charakterze historycznym, który będzie przeznaczony przede wszystkim dla młodzieży.

*

Na biesiadę podsumowującą projekt przybyli wójt Dariusz Wądołowski, ks. Franciszek Kamecki, ks. Grzegorz Knut, Waldemar Chudy, Barbara Kozak – która ofiarowała „Przepiśnik”, wraz z seniorkami: Barbarą Dzbanuszek i Jadwigą Pipowską, Klaudiusz Jaworski – projektant wydania, sołtys Jan Pipowski, panie z KGW z Topolna i Brzeźna, przedstawicielka Banku Spółdzielczego z Pruszcza oraz Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, Malwina Trojan, która również poprowadziła warsztaty fotograficzne, i Łukasz Urbański – prezes miejscowej OSP.

KP