Swoją pracę na rzecz innych zaczynała jeszcze w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdzie przez pięć lat współpracowała z gazetą, wychodzącą na terenie gminy Jeżewo „Wieści”. – Pisaliśmy w domowych warunkach, na maszynach do pisania – wspomina Piekarska.

W latach 2006, 2007 i 2008 organizowała w szkole wymiany polsko – ukraińskie.

– Ukraina była w tamtych czasach trochę nieznana, postrzegana jako kraj postsowiecki – mówi Jolanta Piekarska. – W Ministerstwie Spraw Zagranicznych istniał taki program „ Pomoc Polski” i były organizowane wymiany młodzieżowe. Skorzystaliśmy z takiej możliwości i przez trzy lata jeździliśmy w rejon Nowogradu Wołyńskiego. Pojechało od nas łącznie 45 dzieci, wraz z opiekunami. Nasza młodzież mogła zobaczyć, jak tam się żyje - dodaje.

W roku 2012 Piekarska po raz pierwszy organizuje "Festiwal Trzech Kultur". - Był wtedy nowy program MSZ " Polska dla wszystkich" - opowiada. - Trzeba było pokazać interkulturowość i działania na rzecz osób, które żyją w pobliżu nas. Wybrałam Romów, bo kiedyś w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku mieszkało w naszych okolicach, w Skrzynkach, kilka takich rodzin. Drugą z kultur byli Żydzi, a trzecią - Kaukaz - dodaje.

Podczas spotkania czeczeńskie tańce przedstawiał mały Czeczen - Islam, z ośrodka dla uchodźców z Grupy. - Dwa dni przed imprezą dowiedzieliśmy się, że chłopcu grozi deportacja. Zrobiliśmy z tego wielką akcję "Polska dla Islama". Udało się chłopak został, wraz z swoją mamą, a pod koniec 2012 r. dostał pobyt tolerowany w Polsce. Obecnie mieszka w Michalu, jest zawodnikiem MMA i zdobywa liczne puchary w tej dyscyplinie sportu - dodaje.

Za ten festiwal szkoła w Jeżewie zdobyła pierwsze miejsce w konkursie ministerstwa.

Potem były kolejne lata i nowe edycje "Festiwalu Trzech Kultur". Była Azja, potem Włochy, Japonia i Rosja. W czwartej edycji organizatorka postawiła na Syrię, Ukrainę wschodnią oraz Kenię. - Niezapomniany występ Mery Kanini wzbudził aplauz publiczności - opowiada. - Co ważne Mery potem dostała obywatelstwo polskie - dodała.

W 2015 r. jeżewska szkoła po raz kolejny wygrywa konkurs Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Tego roku Piekarska zostaje też finalistką nagrody Ireny Sendlerowej, za ratowanie świata.

Piąta edycja festiwalu była poświęcona emigracji zarobkowej Ukraińców, których na terenie gminy Jeżewo nie brakuje. - Wtedy to na scenie zaprezentowała się Oksana, mieszkająca blisko nas, pracująca w miejscowej stolarni - opowiada Piekarska. - Wystąpiła w przepięknym oryginalnym stroju z Huculszczyzny. Pokazała nas swoją Ojczyznę w niesamowity sposób - dodaje.

Na szóstym festiwalu królowała Małdawia, a na siódmym Polska. Jest już też plan na ósmą, gdzie tematem przewodnim ma być Kazachstan. - Już dwa razy na terenie gminy prowadziłam "Lekcje dla rodaka", gdzie właśnie zapraszałam gości, którzy opowiadali o Polonii w Kazachstanie - opowiada Piekarska. - Jest "Fundacja dla Rodaka", która pomaga naszym rodakom w powrotach do Ojczyzny. U nich średni czas oczekiwania na wyjazd to czasami 12 lat. Przyspieszyć taką procedurę może wsparcie ze strony naszych samorządów, które zapewniłyby takim rodzinom dach nad głową - dodaje. Piekarska nie tylko angażuje się w pomoc emigrantom ma też za sobą wiele ciekawych przedsięwzięć w aktywizacji seniorów. Wspólnie z mężem Wiesławem Piekarskim napisała dwie książki "Aktywny senior"

oraz " Senior sprawny intelektualnie". Teoretyczną wiedzę świetnie realizuje w praktyce. Wystarczy przypomnieć o uroczystościach z okazji 80-lecia szkoły w Jeżewie, które połączono z obchodami 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Tu odbyła się też premiera filmu ojca Feliksa Poćwiardowskiego z Laskowic, który obchodził w tym samym roku 60-lecie kapłaństwa i jest też pierwszym absolwentem jeżewskiej placówki, po drugiej wojnie światowej.

KAR