Miesiącami jeżdził po kraju. Spacerując po osiedlowych uliczkach, wyptrywał mieszkań, do ktrórych mógłby się włamać. Okradał je i ruszał w dalszą drogę. Wpadł w Sępólnie Krajeńskim (woj. kujawsko-pomorskie) po tym, jak włamał się do mieszkań w Świeciu.
Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

- Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone, że złodziej ma na koncie również inne przestępstwa dokonywane na terenie kilku województw - informowała asp. Małgorzata Warsińska z KPP w Sępólnie Krajeńskim zaraz po tym, jak policja zatrzymała włamywacza. 

Podejrzenia potwierdziły się.

CZYTAJ TAKŻE: Co najczęściej ludzie kradną w Rossmannie i Drogerii Natura, a co w Lidlu i Biedronce?

Włamywacz wpadł z fantami w Sępólnie Krajeńskim

Policjanci z wydziału kryminalnego policji w Sępólnie zatrzymali go 25 października ubiegłego roku. Włamał się do jednego z mieszkań w mieście - na Osiedlu Słowackiego, i okradł je.

- 42-letni mieszkaniec Bydgoszczy trafił w ręce policyjnych śledczych kilka godzin po kradzieży - mówi Warsińska. - Funkcjonariusze namierzyli złodzieja w centrum miasta - dodaje.

W torbie, którą miał przy sobie, znaleźli skradzione wcześniej przedmioty warte 4 tys. zł, m.in. laptop, tablet i biżuterię.

- Mężczyzna miał też ze sobą narzędzia, przy użyciu których włamywał się do mieszkania - mówi Warsińska.

CZYTAJ TAKŻE: Księgowa z Nowego okradała nie tylko gminę. Rośnie kwota. "Nie brałem w tym udziału" - zapewnia burmistrz

Złodziej od razu trafił od aresztu, ale na tym praca śledczych się nie skończyła.

Kiedy poznali metody jego działania, zaczęli analizować zgłoszenia o włamaniach do mieszkań w innych częściach kraju. Zajęło im to kilka miesięcy.

Bydgoszczanin okradł kilka mieszkań w Świeciu

Okazało się, że mężczyzna spacerował po osiedlowych uliczkach miast województw kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, zachodnio-pomorskiego oraz wielkopolskiego. Wypatrywał mieszkań, które potem okradał. Kilkukrotnie wracał do miast, w których wcześniejsze kradzieże uchodziły mu na sucho. 

CZYTAJ TAKŻE: Kontrole wewnętrzne nie mogły wykryć, jak urzędniczki kradły pieniądze z kasy

Na ostatni włam do Sępólna pojechał 3 dni po tym, jak po raz kolejny okradł mieszkańców Świecia. Policjanci znaleźli dowody na to, że wdarł się w sumie do czterech mieszkań w Świeciu.

  • 22 października 2021 r. kradł przy ul. Wyszyńskiego. Jego łupem padł laptop, którego wyceniono na tysiąc złotych.
  • 29 września splądrował lokal przy ul. Marii Curie-Skłodowskiej. Ukradł przedmioty warte 5,8 tys. zł
  • 8 września włamał się do mieszkania przy ul. Wojska Polskiego, skąd zabrał przedmioty warte 800 zł.
  • W nocy z 19 na 20 sierpnia działał przy ul. Krausego. Właściciel mieszkania wycenił skradzione rzeczy na 20 tys. zł.

Najczęściej jego łupem padały pieniądze, biżuteria i sprzęt komputerowy.

CZYTAJ TAKŻE: Kim jest złodziej z Bricomarché w Świeciu?

Złodziej będzie się tłumaczył przed sądem w Tucholi

Usłyszał 37 zarzutów, dotyczących kradzieży z włamaniem oraz jej usiłowania.

- Wartość skradzionego mienia wyceniono na ponad 300 tys. zł - mówi Warsińska.

Do Sądu Rejonowego w Tucholi został skierowany wobec niego akt oskarżenia. Za popełnione przestępstwa grozi mu do 10 lat więzienia.

Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi 
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zaloguj się